W roli głównej David Hasselhoff, znany także z występów w serialu Słoneczny patrol.
Lata 80. to był czas, w którym zaczęto eksperymentować na potęgę, także w telewizji. Ten serial jest tego efektem. Gadający samochód walczący z przestępcami? Ależ proszę bardzo.
Nieustraszony
44 lata temu zadebiutował Nieustraszony, znany też jako Knight Rider
26 września 1982 roku na antenie NBC zadebiutował serial Knight Rider. Polscy widzowie bardziej kojarzą tę produkcję pod tytułem Nieustraszony. Premierę miał wtedy dwugodzinny film telewizyjny Knight of the Phoenix. Pomysł na tyle przykuł uwagę, że produkcja rozpoczęła dłuższy żywot.
Serial stworzył Glen A. Larson, a w głównej roli wystąpił David Hasselhoff, doskonale znany widzom telewizyjnym chociażby z roli w serialu Słoneczny patrol. Hasselhoff był aktorem, który nie zrobił kariery w Hollywood, bo kojarzony jest głównie z serialami, ale nie znaczy to, że nie stał się ikoną lat 80.
Przypomnijmy sobie zatem, o czym opowiadał ten niezwykły serial SF. Fabuła zapoznała nas z Michaelem Longiem, policjantem, który zostaje postrzelony podczas akcji. Mężczyzna zostaje uratowany przez miliardera Wiltona Knighta. Dzięki operacji plastycznej otrzymuje nową twarz, a wraz z nią nową tożsamość – zostaje Michaelem Knightem. Bohater otrzymuje zadanie walki z przestępcami. Jego najważniejszym partnerem zostaje K.I.T.T., czyli Knight Industries Two Thousand – wyposażony w sztuczną inteligencję samochód.
GramTV przedstawia:
To była największa atrakcja serialu. Samochód był mocno zmodyfikowanym Pontiaciem Firebirdem Trans Am z 1982 roku. W produkcji wykorzystano kilka egzemplarzy samochodu, a stworzenie głównego, najbardziej zaawansowanego technologicznie auta kosztowało około 100 tysięcy dolarów. K.I.T.T stał się partnerem głównego bohatera, bo miał sporo zaskakujących funkcji – w tym ta najważniejsza. Głosu samochodowi udzielał William Daniels.
David Hasselhoff, gwiazda produkcji, nie był pierwszym wyborem producentów. Rolę proponowano też Gregowi Eviganowi, który wcześniej grał w B.J. and the Bear, gdzie jego bohater wchodził w relację z małpą. Aktor uznał, że wchodzenie w relację z samochodem to dla niego za dużo. Z tej możliwości skorzystał skrzętnie Hasselhoff.
Serial jest dziś pamiętany jako kultowa pozycja lat 80. Doczekał się czterech sezonów i był emitowany do 1986 roku. Liczy się, że powstało około 90 odcinków. Popularność serialu była spora, ale konwencja jednak się wyczerpała. W nowym milenium postanowiono jednak wrócić do pomysłu samochodu wyposażonego w sztuczną inteligencję. Remake nie zdołał jednak nawiązać rywalizacji z kultowym oryginałem.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!