Aion 2 będzie ogromne i niezwykle dynamiczne. Twórcy postawili na kilka odważnych zmian

Aion 2 w końcu spełni marzenia graczy sprzed lat. Swobodne latanie w każdym regionie to tylko jedna ze zmian, która zrobi na was wrażenie, a inna być może podzieli graczy.

Podczas tegorocznego wydarzenia Gamescom miałem okazję zobaczyć prezentację gry Aion 2. Zmian będzie bardzo wiele, niektóre będą wręcz drastyczne i pewnie jak zawsze znajdą się elementy, które być może podzielą graczy, którzy pokochali pierwszą odsłonę.

Aion 2
Aion 2

Aion 2 to bardzo bogate MMORPG

Aion 2 zdaje się być zupełnie inną grą. Pierwsza rzecz, którą podkreślili twórcy i o której przyznaję sam marzyłem to możliwość swobodnego latania. Jeśli dobrze pamiętacie, pierwszy Aion oferował skrzydła, które w tamtych latach w grach MMORPG były czymś więcej niż jedynie dekoracją. Można było na nich szybować i już samo to robiło spore wrażenie. Dzisiaj? Niekoniecznie. W World of Warcraft już od wielu lat można swobodnie śmigać w powietrzu po wszystkich krainach. Teraz do swojego starszego kolegi po fachu dołącza Aion 2 z całkowicie przebudowanym systemem lotu.

Aion 2
Aion 2

Zacząłem od tej mechaniki, podobnie jak twórcy podczas prezentacji, ponieważ dla Aiona jest to wielki krok naprzód. Od lat marzyłem o tym, aby te piękne skrzydła wykorzystać do czegoś więcej i choć nie miałem możliwości sprawdzenia lotu na własnej skórze, to jednak na prezentowanym materiale wyglądało to bardzo intuicyjnie i efektownie. Co więcej, twórcy z tej okazji postawili spory nacisk na personalizację skrzydeł, dlatego w grze pojawią się ich ogromne ilości do zdobycia. Część z nich wygląda naprawdę epicko i może się świetnie wkomponować w ogólny wygląd całej postaci. Swoją drogą warto tutaj napomnieć, że kreator bohaterów będzie niezwykle rozbudowany i myślę, że ma szansę przebić ten z Black Desert. Opcji do wyboru jest tyle, że spokojnie minie godzinka, może nawet trochę więcej, zanim wkroczycie do świata gry (o ile lubicie dłubać w edytorach).

Aion 2
Aion 2

Najlepsze jest to, że naprawdę będzie co przemierzać w locie, ponieważ świat gry ma być 36 razy większy od tego zaprezentowanego w pierwszej grze Aion. Naturalnie można sobie postawić pytanie, jak przestrzeń zostanie wypełniona, bowiem doskonale pamiętam wielkie i niestety dość puste lokacje z Final Fantasy XIV, których przemierzanie było na początku drogi (bez wierzchowca) przeciągającą się mordęgą. To co jednak mogę potwierdzić to niesamowity wygląd wielu lokacji. To były jedynie urywki, ale wizualnie są to jedne z najpiękniej zaprojektowanych obszarów jakie widziałem w grach MMORPG. Moim zdaniem to jedna z najpiękniej wyrzeźbionych wizualnie gier online w ogóle. To co prawda subiektywne odczucie i wiele osób nie musi podzielać mojego zdania, ale moje oczy już dawno nie były tak uradowane.

Aion 2
Aion 2

Przy okazji warto wspomnieć o wierzchowcach, ponieważ tak wielki świat nie musi być przemierzany wyłącznie w locie lub pieszo. Naturalnie do dyspozycji graczy zostaną oddane mounty i niektóre są bardzo… dziwne. Tu znów wchodzi kwestia gustu, ale nie każdy wierzchowiec czy w sumie nawet skrzydła, pasują do świata gry, więc spodziewajcie się na mapie graczy jadących na dmuchanym z balonów piesku. To co jednak istotne dla wielu graczy tego typu gier, sporo mountów i skrzydeł będzie unikatowych, a ich zdobycie będzie okraszone sporym wysiłkiem. Podobnie jak w World of Warcraft będzie to swego rodzaju nagroda, a później prestiż z osiągnięcia celu. A jeśli znudzi wam się latanie i jazda na mountach, to Aion 2 zaoferuje także eksplorację świata pod wodą, tak więc odkrywanie świata powinno należeć do jednych z najprzyjemniejszych czynności.

Aion 2
Aion 2

Jeżeli chodzi o fabułę, ta rozgrywa się 200 lat po wydarzeniach z pierwszego Aiona. Klasycznie staniemy po jednej z dwóch stron konfliktu, który toczą ze sobą Elyosi oraz Asmodianie. Aion 2 zapewni klasyczną kampanię oraz mnóstwo zadań pobocznych, co jest dość standardowym podejściem w grach MMORPG. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby gracz ruszył w świat na własnych warunkach, jednak twórcy potwierdzili, aby przynajmniej na początku gry podążać za głównym zadaniem, ponieważ jest to jednocześnie samouczek, który tłumaczy mechaniki gry. Reszty nie zdradzam, ponieważ jestem fanem odkrywania świata i fabuły samemu, co z całego serca wam polecam.

Aion 2
Aion 2

GramTV przedstawia:

W Aionie 2 stworzymy jedną z ośmiu klas. Z czasem będą dodawane nowe, ale na początek oddano nam do dyspozycji Gladiatora, Templara, Assassina, Rangera, Sorcerera, Spiritmastera, Clerica oraz Chantera. Myślę, że z grubsza domyślacie się po nazwach, jakie specjalizacje mają klasy. Warto jednak rozwinąć Chantera, który pełni rolę supportu, będącego takim miksem maga i healera. Reszta to klasyka gier MMORPG. Aion 2 zaoferuje także system Stigma, dzięki któremu postać będzie można wyposażyć w maksymalnie pięć dodatkowych zdolności, co sprawi, że bohater zyska nowe możliwości, które mogą pomóc na różnych etapach gry. Twórcy nie chcą zamykać graczy w bańce i na sztywno trzymać ich w konkretnej specjalizacji. Elastyczność i prowadzenie gry na własnych warunkach mają odegrać kluczową rolę w rozwoju postaci.

Aion 2
Aion 2

Zawartość na start w nowym Aionie także może robić spore wrażenie. Będą klasyczne lochy dla jednego gracza w postaci Sealed Dungeons, Nightmare Dungeons, Awakening Battles oraz Garrissons. Będą także większe rajdy dla wielu graczy w postaci Sancutary, Eradication, Transcendence i Expeditions, a na fanów walki PvP czekają klasyczne areny, pola bitwy dla większych grup oraz Rift i Abyss. Twórcy zapewniają, że otrzymamy na początek ponad 200 lochów, a te mają mieć różne poziomy trudności, więc każdy znajdzie coś na swój aktualny level i skill.

Aion 2
Aion 2

Tutaj wchodzi największa zmiana w Aion 2 czyli system walki. Obserwując materiały twórców, wygląda na to, że klasyczne zaznaczanie wrogów niczym w pierwszym Aionie, WoWie i Final Fantasy XIV, odchodzi do lamusa. Gra stała się akcyjniakiem i to bardzo dynamicznym. Od teraz walka będzie polegała na sporej zręczności. Można to świetnie opisać na podstawie walki z bossem, która została zaprezentowana pod koniec pokazu. Gracz regularnie biegał wokół bosa, robił ciągle uniki, próbował atakować w odpowiednich momentach i w odpowiednim kierunku, co też zdawało się być dość istotne. Do tego dochodziło łączenie kolejnych umiejętności w możliwie jak najbardziej skuteczne combo.

Aion 2
Aion 2

Podczas walki każdy miał swoje konkretne zadania i pilnował swoich pozycji, a mimo to całość starcia była tak dynamiczna, że mogła sprawiać wrażenie chaotycznej, zwłaszcza że na ekranie roiło się od błysków i efektów skilli każdego bohatera i oczywiście bossa. Walkę można prowadzić także w powietrzu i wyglądało to naprawdę świetnie, a do tego można było zyskać pewną przewagę, wszak przeciwnik nie zawsze był w stanie dosięgnąć latającego bohatera. Naturalnie każde walki mają mieć swoje zasady, więc nie jest powiedziane, że wszystko będziemy w stanie wykorzystać w każdym starciu, ale i tak nowe mechaniki otwierają sporo możliwości do pokonania przeciwnika. Warto też zwrócić uwagę na to, że zręcznościowy model walki zmusza gracza do ciągłego ruchu. W trakcie pokazu pojawiła się scena w której postać musiała przerwać castowanie skilla, aby uniknąć potężnego ciosu, a co za tym idzie musiał przerwać opracowany łańcuch użycia umiejętności. Czujność na każdym kroku będzie więc mile widziana. Jeszcze nie wiem czy taki rodzaj walki będzie mi odpowiadał. Osobiście lubię sobie w klasyczny sposób zaznaczyć przeciwnika i walić w niego kolejnymi skillami, ale z drugiej strony lubię szybką rozgrywkę, a w Aionie 2 właśnie taka jest. Najważniejsze jest dla mnie, aby feeling starć był satysfakcjonujący, ponieważ jeśli walka nie będzie katorgą, tylko przyjemnością, to jestem gotów zapomnieć o targetowaniu wrogów.

Aion 2
Aion 2

Na koniec przypominam, że Aion 2 będzie miało swoją premierę 5 października globalnie i w formie free-to-play. Oczywiście można dokupić tak zwany Founder’s Pack, który zapewni kilka dodatkowych korzyści oraz pozwoli rozpocząć zabawę już 30 września.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!