logo

informacje

Wyważyli drzwi, podali się za policjantów i ukradli Wii

Niedziela, 03.02.2008, godzina 10:49, autor: Zaitsev

Dwie kobiety z Kansas City przeżyły chwile grozy, gdy do ich domu włamała się para uzbrojonych mężczyzn. W poszukiwaniu pieniędzy i narkotyków skradli swoim ofiarom laptopa i... Wii.

Dobra, czasami napady i kradzieże nie przebiegają zbytnio po myśli przestępców. A to źle wywiercą otwór a to jeden z nich ubierze kalesony zamiast pończochy albo po prostu wybiorą złą ofiarę. Tak było w przypadku włamania do domu Ashley Robinson i jej kuzynki. Kobiety zostały zaskoczone, gdy nagle drzwi wejściowe ich domu zostały wyważone, a do środka wtargnęło dwóch uzbrojonych w broń palną mężczyzn.

Masz Xboxa 360? Chcesz kupić Kinecta? Sprawdź, ile będzie kosztował!

Dwaj osobnicy z początku podawali się za policjantów, ale serio - nawet Amerykanki nie są na tyle naiwne, żeby uwierzyć w takie zapewnienia dwóch mężczyzn, którzy z impetem wchodzą do ich domu a potem zabierają ze sobą laptopa i Wii.

"Starałam się zrozumieć, dlaczego policja wyważa moje drzwi. Szukali pieniędzy i narkotyków. Powiedzieli też "Ou... wybraliśmy zły dom".

Panowie są wciąż szukani przez organy ścigania.

Swoją drogą, może to Nintendo kręciło kolejną reklamówkę z serii "Wii would like to play", tyle tylko, że skierowaną właśnie na rynek USA, bardziej gangsterską i hip-hopową? Ech te kobiety, zamiast się zgodzić na wspólną partyjkę w Wii Sport przed ukrytymi kamerami, to one już po policję dzwonią...

najnowsze komentarze

Witamy w US&A :P

No cóż różnie bywa. Ale kobiety mogły się najeść strachu.

AMERYKA!

Strach sie bac... ale pomysl mieli niezly ;-)

Haha... naiwne te panie.
"policjanci" szukali narkotyków a zabrali Wii :P

Widocznie Amerykanki są naiwne, skoro uwierzyły, że to gliniarze.

Zresztą, co ma do tego naiwność? Zakładam, że gdyby komuś też wyważyli drzwi, to by nie wiedział co robić, a gdyby zapytali, jak się nazywa, to by nie wiedział. Strach i zaskoczenie, ot co.

No to wii musi bydź dobrą konsolą

> Haha... naiwne te panie.
> "policjanci" szukali narkotyków a zabrali Wii :P



Bo dla Amerykanów Wii działa jak narkotyk :)

Jak ja kocham takie numery xd

> Bo dla Amerykanów Wii działa jak narkotyk :)


No, chyba że tak :P

Omg, dobrze, że jesteśmy w Europie :P.

-,,Ops... wybraliśmy nie ten dom"-powiedzieli gangsterzy a że musieli szybko uciekać, w akcie desperacji wzięli Wii:).

Dobra, do mieszkania wpada dwóch uzbrojonych facetów i podaje się za policjantów. No i co ma zrobić przeciętny człowiek? Po pierwsze, pewnie jest w szoku, więc z myśleniem nie jest najlepiej. Ale niezależnie czy uwierzy w historyjkę o policjantach, czy nie, przecież nie powie "Ej, ale nie bierzcie mojej konsoli". Oni mają broń, a z takimi lepiej nie dyskutować.
Więc niech każdy zastanowi się, jak sam by się zachował w takiej sytuacji, zamiast mówić, że "to może być tylko Ameryka".

Takie rzeczy to tylko w Ameryce ;)

USA kraj wielkich marzeń i jeszcze większych debilizmów tego świata :D Policja hehehe to ja tak zrobię ze szkolą powiem że jestem z ABW :D

> Oni mają broń, a z takimi lepiej nie dyskutować.
> Więc niech każdy zastanowi się, jak sam by się zachował w takiej sytuacji, zamiast mówić,
> że "to może być tylko Ameryka".


Trochę dziwne, że policjanci szukając narkotyków wywarzają drzwi (chyba, że tak robi się w USA). Nie przeczę, że ja też byłbym w szoku i pewnie zachowałbym się tak samo. No, bo nawet jak poprosiłyby o nakaz czy legitymację to co zrobił bandzior? W najlepszym wypadku uciekł.

A to ci heca. Takie rzeczy to tylko w US&A ;] No i ew. w Japonii :D

Ale numer. Normalnie made in America :D!

Ach ci Amerykanie.

Pomysłowość przestępców jest zadziwiająca... :)


graja z namithe witcher