Właściciele Electronic Arts chcą więcej. Na celowniku gigant wart 25 miliardów dolarów

Maciej Petryszyn
2026/11/08 20:10
0
0

Niedawno Electronic Arts po wielu miesiącach zmieniło swój status właścicielski. Nowi włodarze firmy mogą jednak iść po więcej.

Według informacji, do których dotarła agencja Reuters, podmioty, do których należy EA, mają być zainteresowane inną firmą z branży. Mowa tutaj o Unity Software.

Unity
Unity

Właściciele EA szykują kolejne gigantyczne przejęcie?

Unity to firma odpowiedzialna za silnik o tej samej nazwie, który pod wieloma względami zmienił branżę gier. Chodzi przede wszystkim o zmianę podejścia do monetyzacji poprzez zastosowanie modelu freemium czy też wykorzystanie języka C#, co otworzyło drzwi przed setkami tysięcy niezależnych studiów i deweloperów. Do tego dochodzi ogromna elastyczność pod kątem multiplatformowości, oparta na komponentach architektura czy też potężny ekosystem. To właśnie na Unity powstały takie produkcje, jak Cuphead, Hollow Knight, Football Manager czy też Genshin Impact.

Teraz jednak swoje zainteresowanie firmą z San Francisco miały wyrazić dwa fundusze inwestycyjne – saudyjskie Public Investment Fund oraz amerykańskie Silver Lake. Te dwa podmioty wraz z Affinity Partners na początku sierpnia oficjalnie zostały właścicielami Electronic Arts. Jak zwraca uwagę Reuters, z jednej strony samo Silver Lake w 2017 roku zainwestowało w Unity około 400 milionów dolarów i już teraz jest jednym z największych akcjonariuszy spółki, będąc w posiadaniu około 8% udziałów. Ponadto związany z Silver Lake Egon Durban zasiada w radzie dyrektorów Unity.

GramTV przedstawia:

Według nieoficjalnych doniesień dotychczasowe rozmowy miały prowadzić do wyceny Unity Software na około 25 miliardów dolarów. Nie wiadomo jednak, czy nadal byłaby to kwota aktualna, gdyż z najnowszego raportu finansowego wynika, iż firma osiągnęła wyniki lepsze niż zakładały prognozy, notując przychody w wysokości 622,1 miliona dolarów. W praktyce oznacza to wzrost rok do roku o 32%. W efekcie po raz pierwszy od momentu wejścia na giełdę Unity odnotowało kwartalny zysk netto na poziomie 121,6 miliona dolarów. Na dodatek poradziło sobie z problemami, w tym kontrowersjami związanymi z opłatą Runtime Fee i nawiązało współpracę z Epic Games, której elementem jest m.in. publikacja gier w ekosystemie Fortnite.

Same doniesienia mogą być niepokojące, szczególnie dla niezależnych deweloperów. Ewentualne przejęcie Unity przez fundusze kontrolujące również Electronic Arts oznaczałoby bowiem dalszą koncentrację wpływów w branży gier. Trudno jednak na tym etapie przewidzieć, jak mogłoby to wpłynąć na rozwój silnika, jego dostępność i politykę cenową.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!