Jak CDPR czuje się, wracając do Dzikiego Gonu? „Wtedy działaliśmy na wyczucie, dziś rozumiemy to wszystko na innym poziomie”

Maciej Petryszyn
2026/10/04 21:30
0
0

Nieczęsto zdarza się, by deweloper po ponad dekadzie wracał do wydanej już przez siebie gry. Ale z Wiedźminem 3 jest inaczej.

Dziki Gon doczekał się bowiem niespodziewanego wsparcia. I to pomimo upływu lat.

Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster
Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster

CDPR w 2015 i CDPR dziś

Wydany w 2015 roku Wiedźmin 3: Dziki Gon był ogromnym sukcesem, który zapewnił CD PROJEKT RED miejsce wśród najważniejszych ekip w gatunku RPG. Potem rodzime studio wydało jeszcze Cyberpunka 2077, a obecnie pracuje nad Wiedźminem 4. Mimo to jeszcze raz podjęto decyzję o powrocie do dobrze już znanej produkcji. Dla samych deweloperów to ciekawe doświadczenie, bo przecież wielu z tych, którzy pracowali już przy Dzikim Gonie, ponownie się Dzikim Gonem zajęło, chociaż minęło już tyle lat. Czy zatem swoista podróż do przeszłości była trudna? I jak CDPR czuje się, rzeczoną podróż odbywając?

W rozmowie z Video Games Chronicle wyjaśnili to Paweł Sasko z CD PROJEKT RED oraz Karolina Kuzia-Rokosz z Fool’s Theory:

Kuzia-Rokosz: Powiedziałabym, że nadal czuje się to bardzo podobnie. Nadal są tam ci sami utalentowani ludzie i te same osoby, które nas wspierają. W pewnym sensie ma się wrażenie, jakby nic się nie zmieniało. Czuję, jakbyśmy dopiero wczoraj zakładali Fool’s Theory, a teraz znów razem współpracujemy.

Sasko: Z mojej perspektywy jako firma jesteśmy obecnie w procesie skalowania się przez wiele równoległych projektów. W tamtym czasie robiliśmy właściwie tylko Wiedźmina 3, a Gwent był projektem pobocznym. Tak naprawdę zawsze była jedna duża gra, na której wszyscy się skupiali. Później pojawił się Cyberpunk i Phantom Liberty. Od tego momentu zaczęliśmy się dzielić na różne zespoły. Powstał zespół The Witcher 4, zespół Cyberpunk 2… Jako firma bardzo się zmieniliśmy i rozrośliśmy. Powiedziałbym też, że staliśmy się znacznie bardziej profesjonalni.

Karolina zaczynała przy Wiedźminie 2, a są też osoby, które zaczynały jeszcze przy Wiedźminie 1. Wtedy byliśmy właściwie garażową firmą z Polski, która miała bardzo duże ambicje. Tak więc naprawdę sporo się zmieniło. Obecnie mamy wiele różnych projektów. Mam też wrażenie, że znacznie lepiej rozumiemy to, co robimy. Zdecydowanie lepiej niż wcześniej. Wtedy często działaliśmy bardziej na wyczucie. Teraz rozumiemy to wszystko na innym poziomie. Z drugiej strony, jak wspomniała Karolina, w dużej mierze znów pracują nad tym ci sami ludzie. Pojawiły się też nowe talenty, co moim zdaniem jest bardzo ważne. Ale zasadniczo to nadal ta sama ekipa.

GramTV przedstawia:

Jednym z większych wyzwań w związku z ponownym zajęciem się Dzikim Gonem była chwilowa przesiadka na stary silnik. Wiedźmin 4 oraz Wiedźmin 1 Remake, jak wiemy, powstają już na Unreal Engine 5. Niemniej w związku z Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster oraz Wiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni Przeszłości konieczne było “przypomnienie sobie” tego, jak funkcjonuje REDengine. Chociaż, jak się okazuje, nie było to wcale takie trudne.

Kuzia-Rokosz: A od strony praktycznej, ponieważ znam ten silnik od podszewki, bo pracowałam przy nim jako deweloperka już wtedy, największą różnicą jest to, że narzędzia są teraz gotowe. Przy Wiedźminie 3 nadal je tworzyliśmy albo dopiero wymyślaliśmy. Oczywiście wciąż w pewnym stopniu je modyfikujemy, żeby ułatwić sobie pracę, ale baza już istnieje.

Sasko: To bardzo trafna uwaga. Przy Sercach z Kamienia oraz Krwi i Winie wciąż dodawaliśmy nowe rzeczy do silnika, rozwijaliśmy go i tak dalej. Z czasem coraz mniej dotyczyło to najbardziej podstawowych elementów. Ale to naprawdę dobra uwaga. Dzisiaj po prostu pracujemy na istniejącym zestawie narzędzi.

Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster trafił do graczy 29 września 2026 roku, ukazując się na komputerach osobistych, PlayStation 5, XBOX Series X/S oraz Nintendo Switch 2 za darmo dla tych, którzy posiadali grę już wcześniej. Jeżeli jesteście ciekawi, jak remaster Wiedźmina 3 wypada w praktyce, więcej informacji wraz z wrażeniami znajdziecie w naszej recenzji. Z kolei Wiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni przeszłości ma ukazać się w 2027 roku na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5, Xbox Series X/S i Nintendo Switch 2. Niedawno mieliśmy okazję, by po raz pierwszy zobaczyć aż 12-minutowy gameplay z nadchodzącego rozszerzenia.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!