Twórcy PowerWash Simulator zwalniają. Skasowano projekt rozwijany od kilku lat

Maciej Petryszyn
2026/09/09 08:30
1
0

Kolejne studio musi mierzyć się ze zwolnieniami. Tym razem padło nie na jednego z gigantów, a na mniejszą ekipę.

Ekipę, która jednak wypuściła m.in. dwie bardzo ciepło przyjęte gry. Ale i to nie uchroniło jej przed redukcją etatów.

PowerWash Simulator 2
PowerWash Simulator 2

Zwolnienia u twórców symulatora myjki ciśnieniowej

Mowa tutaj o FuturLab z Wielkiej Brytanii. To właśnie to studio stworzyło m.in. PowerWash Simulator, a więc symulator myjki ciśnieniowej. W teorii pomysł na tego typu produkcję może brzmieć niedorzecznie, ale ostatecznie okazała się ona na tyle dużym sukcesem, że doczekała się dwóch odsłon oraz kilku dodatków. Ba, w jej ramach doszło nawet do współprac z takimi markami jak Gwiezdne Wojny, Shrek, Warhammer 40,000 czy też Spongebob Kanciastoporty. Dotychczas deweloperzy pracowali nad nowym, niezwiązanym z PWS projektem. Ten miał powstawać od 2-3 lat, ale wiemy już, że został niedawno skasowany na etapie preprodukcji. Kilku pracowników musiało natomiast pogodzić się z utratą pracy.

Dyrektor generalna studia, Kirsty Rigden, w oświadczeniu dla serwisu This Week in Video Games stwierdziła:

To straszne, ponieważ mówimy o wyjątkowo utalentowanych ludziach, z których wielu było z nami od bardzo dawna – jestem im naprawdę ogromnie wdzięczna. Nie była to decyzja łatwa ani podjęta pochopnie, jednak podejmując trudne kroki na wczesnym etapie, chronimy przyszłość FuturLab.

GramTV przedstawia:

W sumie poza FuturLab wylądowało siedem osób. Według zapewnień nie były one jednak związane z PowerWash Simulator 2, które niezależnie od tej sytuacji ma być nadal rozwijany. Jednocześnie wspomniana Rigden zapewniła, że studio nie chce być kojarzone jedynie z symulatorem myjki ciśnieniowej i już myśli nad kolejnym projektem, który mógłby powstawać równolegle do PWS2.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 08:45

Ludzie chyba zapominają, że główna zasada funkcjonowania firm w branży IT jest to czy ma projekty czy nie i czy aktualnie zarabia. Zwolnienia/zatrudnienia naturalnie od tego zależą. Przestoje w projektach były zawsze - gamedev jest trochę specyficzny w ramach całego IT bo z reguły sam "wymyślasz" swoje projekty (chyba że pod kogoś podlegasz), a nie strasz się o przetargi/klientów którzy przychodzą do ciebie ze zleceniem. Ale zasada ta sama - nie zarabiasz, masz problem z utrzymaniem pracowników (gdzie koszta/pensje potrafią być wysokie). Nie wiemy też co ta firma robiła z pieniędzmi, może np. wydali na drogie większe biuro kupę forsy? I o tych zwolnieniach byśmy nawet nie usłyszeli, gdyby nie to że teraz "zwolnienia w gamedevie" to hot topic i dziennikarze nagłasniają je żeby "dowodzić swojej racji" pod szerzy temat zwolnień w branży. Ponadto w branży nigdy oficjalnie nie usłyszysz że kogoś zwolniono bo mało wnosił/był mało produktywny/był za drogi tylko że był "utalentowanym pracownikiem".