Torchlight: Infinite otrzymuje hardcore’owy serwer The Unbound. Na graczy czekają permadeath i nowe mechaniki

Gracze Torchlight: Infinite szukający znacznie większego wyzwania mogą już wkroczyć na nowy serwer The Unbound.

Nowy serwer w Torchlight: Infinite to specjalny hardcore’owy wariant rozgrywki, w którym wysokie ryzyko idzie w parze z atrakcyjniejszymi nagrodami. Twórcy nie oszczędzili również graczom najważniejszej cechy tego typu serwerów jaką jest permadeath, czyli trwałej śmierci postaci. The Unbound jest już dostępne i zostało zaprojektowane jako powracające wydarzenie sezonowe. Serwer zadebiutował wraz ze śródsezonową aktualizacją obecnego sezonu Afterlight, wprowadzając szereg nowych oraz powracających mechanik, które mają zmienić sposób budowania postaci i podejścia do kolejnych starć.

Torchlight: Infinite
Torchlight: Infinite

Serwer z permadeath wkracza do Torchlight: Infinite

Najważniejszą zmianą jest oczywiście znacznie wyższy poziom ryzyka. Śmierć oznacza bowiem koniec konkretnego podejścia. Gracze muszą więc zdecydowanie dokładniej planować swoje działania, ponieważ nawet najlepiej przygotowana postać może zostać utracona w wyniku jednego błędu. The Unbound wprowadza także dwie specjalne mechaniki: Unbound – Move to Cast oraz Unshackled Destiny. Pierwsza z nich, Move to Cast, pozwala na automatyczne uruchamianie głównej umiejętności podczas przemieszczania się po polu bitwy. Oznacza to, że gracz może jednocześnie poruszać swoją postacią i atakować, co zwiększa tempo walki. Mechanika ma również przyspieszać zdobywanie kolejnych poziomów. Drugą nowością jest Unshackled Destiny, która całkowicie usuwa limity dotyczące liczby instalacji Destiny. Dzięki temu gracze otrzymują znacznie większą swobodę podczas konstruowania swoich buildów. Jest to szczególnie istotne na The Unbound, gdzie odpowiednie dostosowanie postaci do rosnącego poziomu trudności może decydować o przetrwaniu.

Twórcy przygotowali również pięć specjalnych Kompasów, które mogą znacząco wpłynąć zarówno na możliwości postaci, jak i przebieg rozgrywki. Co istotne, kompasy są darmowe, więc można korzystać z nich według własnego uznania. Nie oznacza to jednak, że ich użycie nie ma konsekwencji. Każdy z nich zwiększa stawkę i sprawia, że przeciwnicy stają się jeszcze groźniejsi. Gracze muszą więc zdecydować, jak daleko chcą się posunąć w zwiększaniu poziomu trudności w zamian za dodatkowe korzyści. W przypadku serwera z permadeath jest to szczególnie ważna decyzja, ponieważ porażka oznacza zakończenie danego podejścia.

GramTV przedstawia:

Pięć Kompasów pozwala zdobyć lepsze nagrody. Pierwszym z nowych przedmiotów jest Unbound Arcana Compass. Zwiększa on prawdopodobieństwo pojawienia się spotkania Tarot Trial po pokonaniu bossa w Arcana. Każda ukończona próba dodatkowo zwiększa szansę na pojawienie się Secret Paths, co może prowadzić do kolejnych możliwości zdobywania nagród. Unbound Overrealm Compass skupia się natomiast na systemie Overrealm. Pierwszy schwytany w Overrealm Bottle Shadow będzie miał gwarantowaną jakość Red lub wyższą. Dla graczy polujących na wartościowe zdobycze może być to szczególnie interesująca opcja. Kolejny jest Unbound Outlaw Compass, który sprawia, że efekt Bonus Supply zostaje aktywowany dodatkowo dwa razy, gdy tylko spełnione zostaną odpowiednie warunki. Unbound Dark Surge Compass znacząco zwiększa z kolei prawdopodobieństwo, że nagrody uzyskiwane w ramach Dark Surge będą miały status Legendary. Jest to więc kolejny sposób na zwiększenie potencjału zdobywanego wyposażenia. Ostatni z pięciu przedmiotów, Unbound Lunaria Compass, gwarantuje pojawienie się przywołania bossa Scarlet Moon Incantation podczas rozgrywki w Lunarii.

The Unbound jest przeznaczone przede wszystkim dla najbardziej doświadczonych graczy, którzy znają mechaniki Torchlight: Infinite i są gotowi zaakceptować konsekwencje swoich decyzji. W standardowym trybie śmierć postaci jest zwykle problemem, z którego można się otrząsnąć i kontynuować rozgrywkę. Tutaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Permadeath sprawia, że każda walka może mieć ostateczne konsekwencje. Z tego powodu eksperymentowanie z buildami, eksplorowanie nieznanych obszarów czy podejmowanie walki z wyjątkowo potężnym przeciwnikiem staje się znacznie bardziej ryzykowne. Z drugiej strony właśnie ta presja może sprawić, że nawet dobrze znane mechaniki gry nabiorą zupełnie nowego znaczenia. The Unbound ma być więc nie tylko trudniejszą wersją standardowej rozgrywki. Twórcy chcą stworzyć środowisko, w którym każda decyzja dotycząca poziomu ryzyka musi zostać dokładnie przemyślana.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!