Legendarny reżyser pracuje nad swoim następnym filmem.
Francis Ford Coppola nie zamierza zwalniać tempa. Po licznych problemach z finansowaniem jego kolejnego filmu wygląda na to, że Glimpses of the Moon wreszcie doczeka się rozpoczęcia zdjęć. Produkcja ma wystartować jeszcze pod koniec sierpnia we Włoszech.
Megalopolis
Francis Ford Coppola pracuje nad pierwszym filmem po Megalopolis
Prace nad nowym projektem twórcy Ojca chrzestnego i Czasu Apokalipsy przeciągają się już od dłuższego czasu. W październiku ubiegłego roku we Włoszech organizowano castingi, a zdjęcia początkowo planowano rozpocząć w listopadzie 2025 roku w Kalabrii. Ostatecznie do tego jednak nie doszło, głównie ze względu na problemy ze zgromadzeniem odpowiedniego budżetu.
Sytuacja miała się jednak zmienić. Według informacji włoskich mediów Coppola pod koniec sierpnia pojawi się w Basilicacie. Zdjęcia mają być realizowane między innymi w Materze, Bernaldzie oraz Montescaglioso, a później ekipa przeniesie się do Kalabrii. Wśród wskazywanych lokacji znalazły się Palazzo Malvinni Malvezzi, katedra w Materze oraz opactwo San Michele Arcangelo.
Sam Francis Ford Coppola określa Glimpses of the Moon jako nietypowy musical utrzymany w stylistyce lat 30. Film będzie luźną adaptacją powieści Edith Wharton pod tym samym tytułem, a jednocześnie ma czerpać inspiracje z komedii The Awful Truth Leo McCareya. Obie historie koncentrują się na małżeństwie, które rozstaje się w zgodzie, lecz szybko odkrywa, że emocjonalne zamknięcie wspólnego rozdziału okazuje się znacznie trudniejsze, niż początkowo zakładano.
GramTV przedstawia:
Zmieniło się również miejsce akcji. Pierwotnie historia miała rozgrywać się w Londynie, jednak Coppola zdecydował się przenieść wydarzenia do Włoch lat 30. Krajobrazy, lokalna architektura oraz historyczny charakter miejsc mają odgrywać istotną rolę w opowieści. Na razie nie ujawniono obsady filmu.
Nowa produkcja powstaje w zupełnie innych warunkach finansowych niż Megalopolis. Coppola przeznaczył na poprzedni film znaczną część własnego majątku, mówiąc wcześniej, że wykorzystał ostatnie 100 milionów dolarów swoich środków. Glimpses of the Moon ma być finansowane w bardziej tradycyjny sposób, między innymi z pomocą krajowych dotacji. Reżyser podkreślał także, że choć nie będzie to tani projekt, nie zamierza tworzyć kolejnego widowiska o skali porównywalnej z Megalopolis.
87-letni Coppola nadal nie myśli o zakończeniu kariery. Po Glimpses of the Moon chciałby zrealizować jeszcze bardziej ambitny i kosztowny projekt zatytułowany Distant Vision. Jego przyszłość może jednak w dużej mierze zależeć od tego, jak potoczą się losy najbliższego filmu reżysera.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!