Skydance najwyraźniej robi porządki. Barbie 2 jest bardzo oczekiwana w nowej firmie, ale ten film fantasy już nie.
Nie, ten news nie tyczy się Polowania na Golluma, które jest obecnie w realizacji. Ten film jest niezagrożony. Równocześnie jednak pojawił się pomysł na Lord of the Rings: Shadow of the Past. Autorem tego pomysłu jest Stephen Colbert, znany dziennikarz i prezenter. Przez jakiś czas media dawały nawet szanse na realizację tego scenariusza. Ale David Ellison najwyraźniej jest sceptyczny.
Władca Pierścieni
Co dalej z Lord of the Rings: Shadow of the Past?
Jak wiemy, Warner Bros. przechodzi teraz wielką zmianę. Razem z Paramount stanie się częścią większej firmy oficjalnie nazwanej Skydance. Obecnie trwają zatem przetasowania kadrowe, powołano nowych producentów zajmujących się produkcją filmową. Pod lupę brane są wszystkie znane marki. Barbie 2 jest bardzo oczekiwana przez nowe studio. Nie można jednak tego powiedzieć o Lord of the Rings: Shadow of the Past.
Nowe kierownictwo podchodzi do sprawy rozsądnie. Chce najpierw zobaczyć, jak poradzi sobie w kinach Polowanie na Golluma, które trafi do kin już w przyszłym roku. Dopiero wtedy podjęta zostanie decyzja o realizacji scenariusza Colberta, dodajmy, wielkiego fana uniwersum, który miałby w ten sposób sposobność powołać projekt swoich marzeń.
GramTV przedstawia:
Shadow of the Past Colbert tworzył przez dwa lata razem z synem i Philippą Boyens. Projekt miał być filmem retrospektywnym, uzupełniającym historię Drużyny Pierścienia o sześć rozdziałów, które nie trafiły do ekranizacji, w tym Stary Las, Kurhany i Toma Bombadila. Film miał rozpocząć zdjęcia po Polowaniu na Golluma. Ale na chwilę obecną został zawieszony.
Władca Pierścieni wróci w grudniu 2027 roku. Film Andy’ego Serkisa będzie wielkim testem dla marki i tego, czy widzowie nadal cenią tę serię tak bardzo, że chcą wydać pieniądze na bilet do kina na widowisko niebędące już bezpośrednią adaptacją żadnej książki. Skydance z pewnością będzie sięgać do marki opartej na twórczości J.R.R. Tolkiena, nawet jeśli wyniki Polowania na Gollum będą niezadowalające. Nowa strategia studia ma bowiem być oparta na pielęgnowaniu IP będących w zasięgu firmy.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Hunt for Gollum - ze wszystkich możliwych do realizacji pomysłów oni wybrali adaptacje jednego zdania z książki. I jeszcze Colbert scenarzystą... cóż na pewno nie będzie to taka kupa gnoju jak Rings of Power i pierwsze zajawki pokazują, że przynajmniej dostaniemy trochę starego-dobrego Shire ale naprawdę ten projekt jest tak dziwny i nieuzasadniony (chyba że chodzi o przedłuzenei licencji) że można tylko unosić brwi...