Starfield był zbyt ambitny nawet dla Bethesdy. „Gra nie opierała się na naszych atutach”

Maciej Petryszyn
2026/09/13 19:00
0
0

Gdy pierwszy raz poinformowano, że Bethesda planuje przenieść akcję kolejnej swojej gry w kosmos, ekscytacja była ogromna. I trudno się dziwić.

Fakt, że studio, które dało nam Skyrima, tworzy tytuł o takiej skali, robiło wrażenie. Dziś można już powiedzieć, że porwano się z motyką na słońce.

Starfield
Starfield

Starfield był zbyt ambitny i nie korzystał z atutów Bethesdy?

Ostatecznie Starfield po wielu latach developmentu trafił na rynek jesienią 2023 roku. I chociaż nie była to zła gra, to trudno powiedzieć, by spełniła oczekiwania. Zamiast tego gracze zwracali uwagę m.in. na brak poczucia ogromu i różnorodności, jakie powinien dawać kosmos, płaską fabułę czy też zaskakująco dużą liczbę ekranów ładowania. W efekcie chociaż o grze wielu mówiło “Skyrim w kosmosie” to do wyników i statusu The Elder Scrolls 5 nigdy się ona nawet nie zbliżyła. Pozostaje pytanie, czego zabrakło? Swoją teorię w tym temacie ma jeden z twórców omawianej produkcji, Kurt Kuhlmann, który wówczas był głównym projektantem systemów.

Kuhlmann, który w Bethesdzie spędził ponad 20 lat, przyznał, że Starfield nie korzystał z mocnych stron studia:

On [Todd Howard – przyp. red.] chciał stworzyć wielką grę w otwartym kosmosie, która w jego odczuciu nie była “Skyrimem w kosmosie”, gdzie idzie się na jedną planetę, a potem kawałek na drugą. I to właśnie zbudowaliśmy.

To cholernie ambitna wizja i nie uważam – zwłaszcza z perspektywy czasu – że powinniśmy się jej podejmować. Nie mogliśmy jej tak naprawdę zrealizować. Dopięliśmy swego w całkiem imponującym stopniu, ale to nie była nasza mocna strona. Gra nie opierała się na naszych atutach. Musieliśmy zrobić dobrą grę o walkach w kosmosie, a przecież nigdy wcześniej nie robiliśmy nawet zwykłych pojazdów.

GramTV przedstawia:

Starfield pierwotnie zadebiutował jesienią 2023, ukazując się wówczas na komputerach osobistych oraz konsolach Xbox Series X/S. Od tego czasu produkcja rozeszła się w liczbie 3,7 miliona egzemplarzy, ale jej odbiór trudno uznać za pozytywny. Sytuacji nie poprawiły też dwa wydane dodatki – ani Shattered Space z 2024 roku, ani też opublikowane dopiero co Terran Armada. Przypomnijmy, że w tym roku wyczekiwany port otrzymali również posiadacze PlayStation, ale i tutaj nie obyło się bez problemów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!