Sony zaczyna mięknąć w sprawie fizycznych wydań gier? Powodem ma być XBOX

Maciej Petryszyn
2026/08/30 14:15
0
0

Pomimo skrajnie negatywnego odbioru Sony wydawało się dotychczas pewne swojej decyzji w sprawie wydań fizycznych. Tymczasem...

Japończycy mieli zacząć czuć na plecach oddech XBOX-a. To może skłonić ich do rewizji planów.

Sony rezygnuje z płyt na PlayStation
Sony rezygnuje z płyt na PlayStation
Grafika wygenerowana przez AI

XBOX skłoni Sony do zmiany planów?

Przypomnijmy, że na początku lipca Sony oficjalnie ogłosiło, iż rezygnuje z wydań fizycznych gier. Produkcje na płytach miałyby ukazywać się tylko do końca 2027 roku, natomiast styczeń 2028 byłby oficjalnym momentem całkowitego przejścia na dystrybucję cyfrową. Powiedzieć, że decyzja japońskiego giganta nie spotkała się z entuzjazmem społeczności, to nic nie powiedzieć. Od czasu potwierdzenia tych planów producent PlayStation jest regularnie atakowany w sieci, a niedawno doszło nawet do swoistego protestu pod nazwą PS Blackout, w ramach którego zaangażowani gracze mieli zaprzestać wszelkiej aktywności na około dobę.

GramTV przedstawia:

To wszystko nie zdawało się robić wrażenia na Sony, które kilkukrotnie utrzymywało, iż klamka zapadła. Teraz jednak serwis Eurogamer Spain podaje, iż według najświeższych branżowych plotek stanowisko Japończyków zaczęło mięknąć. Wszystko z uwagi na doniesienia na temat planów Microsoftu względem marki XBOX. Producent PS ma obawiać się, że Zieloni wykorzystają niezadowolenie growej społeczności, zaskarbiając sobie w ten sposób wsparcie nie tylko graczy, ale nawet twórców gier. MS miał bowiem rzekomo zapewniać najważniejszych wydawców, że nadchodzący Projekt Helix będzie obsługiwać wydania fizyczne, pozwalając też na konwersję ich licencji na wersję cyfrową. Funkcja ta została zresztą już wprowadzona.

Z tego też powodu, jak twierdzi Eurogamer Spain, w Sony ma rzekomo rodzić się nowy pomysł, aczkolwiek niezwiązany z całkowitym porzuceniem dotychczasowych planów. Zamiast tego Japończycy mogą zdecydować się na przesunięcie granicznego terminu o rok lub nawet dwa lata. Wszystko po to, by nie pozostać w tyle za swoim największym konsolowym konkurentem.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!