Rozstanie z Sony ma kolejną cenę. Kojima może pożegnać się z silnikiem, na którym powstało Death Stranding

Maciej Petryszyn
2026/09/13 18:00
0
0

Kilka dni temu drogi Hideo Kojimy i Sony niespodziewanie rozeszły się. Wygląda na to, że będzie to miało większe konsekwencje niż się wydawało.

Istotnym elementem wspólnych działań japońskiego twórcy i japońskiej firmy był silnik graficzny. Ale to już przeszłość.

Death Stranding 2: On the Beach
Death Stranding 2: On the Beach

Physint czeka przymusowa przesiadka na nowy silnik?

Dotychczas Kojima Productions wydało w ramach współpracy dwie produkcje, tj. Death Stranding z 2019 roku oraz Death Stranding 2: On the Beach z roku 2025. Oba te tytuły działały na stworzonym przez Guerrilla Games silniku Decima, który napędzał również Until Dawn czy też dwie odsłony serii Horizon. Sam Kojima jeszcze w 2017 roku przyznawał na łamach PlayStation Blog, że jego studio otrzymało od Guerrilla nawet kod źródłowy engine’u. To pozwalało na wspólne rozwijanie silnika, który, co widać chociażby na przykładzie wspomnianego Death Stranding 2, potrafi generować naprawdę urzekające widoki.

GramTV przedstawia:

Teraz jednak pojawiły się doniesienia, że wycofanie się Sony Interactive Entertainment z rozwoju nowego projektu Kojimy, gry szpiegowskiej Physint, może wymusić na deweloperach przesiadkę na inny silnik. Tak twierdzi Paul Tassi z Forbesa, według którego studiu Kojimy odebrano już dostęp do tej technologii. Tymczasem nowa produkcja prawdopodobnie właśnie w oparciu o nią była tworzona. Pozostaje więc pytanie, na jak zaawansowanym etapie znajdują się obecnie prace nad Physint? Innymi słowy – jak wiele wysiłku, czasu i pieniędzy trzeba będzie włożyć, by ewentualnie przeprojektować wszystko pod kątem nowego engine’u?

Przypomnijmy, że obecnie Kojima Productions pracuje też nad inną grą, tj. horrorem zatytułowanym OD. Ten od samego początku przewidziany był jako pozycja współfinansowana przez XBOX-a, która powstaje na Unreal Engine 5. Czy zatem w przypadku Physint Kojima również postawi na technologię Epic Games?

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!