System walki używany w Pokemonach ma już status klasycznego. Bo po co zmieniać coś, co się sprawdza.
A może jednak? Bo przecież nawet ulubione danie może nam się w końcu przejeść.
Pokemon Champions
Nowy system walki w Pokemonach?
Od pewnego czasu publikowana jest seria materiałów od samego Game Freak, w których deweloperzy opowiadają o różnych aspektach powstawania gier o pokemonach. Tym dwaj deweloperzy, Shigeki Morimoto oraz Kazumasa Iwao, poruszyli temat powstawania wydanego w tym roku Pokemon Champions. Zwrócili oni przy tym uwagę na wspominany system walki, który, jak się okazuje, miał spore znaczenie przy powstawaniu Champions. Otóż Game Freak nie chciało rezygnować z klasycznej formuły zabawy, do której przez lata przyzwyczaiło swoją społeczność. Jednocześnie Japończycy przyznali, że studio od dawna już myśli o zmianie tej formuły – ale jeszcze nie przy tej okazji.
Tak całą tę sprawę tłumaczył Kazumasa Iwao:
Gracze bawią się z nami od dziesięcioleci, pamiętając system walki jeszcze z czasów Red, Green, Gold czy Silver. Gdybyśmy przy okazji nowych zmian w serii powiedzieli im po prostu: »teraz grajcie w nowe«, byłoby to nie w porządku. W Game Freak od dawna myśleliśmy o tym, że chcemy wprowadzać nowe wyzwania do serii, ale jednocześnie nie chcemy lekceważyć dotychczasowego systemu walki. Stąd wziął się pomysł na Pokémon Champions – stworzenie gry, w której klasyczny system przetrwa i będzie można w niego grać bez końca.
GramTV przedstawia:
Obecnie społeczność lubująca się w łapaniu stworków z wypiekami na twarzy wyczekuje Pokemon Winds and Waves, a więc nowej generacji. Na razie jednak gracze muszą zadowolić się przeciekami. Albo zrelaksować się przy Pokemon Pokopia, które nie zwalnia tempa i osiąga kolejne sprzedażowe kamienie milowe.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.