Ridley Scott zdecydował o opóźnieniu realizacji swojego filmu biograficznego o Bee Gees, aby skupić się na tajemniczym projekcie science fiction, o którym napomknął w niedawnym wywiadzie. Reżyser postanowił zmierzyć się z nową dla siebie stylistyką, bo nowy film będzie rozgrywać się w świecie postapokaliptycznej przyszłości. Za kanwę scenariusza ma posłużyć powieść The Dog Stars – powieści Petera Hellera o świecie zniszczonym przez pandemię. Scott wie już kto zagra główną rolę w filmie.

Paul Mescal znowu u Ridleya Scotta, tym razem w filmie science fiction
Ridley Scott przyciągnął do tego projektu utalentowanego Paula Mescala, z którym współpracował przy okazji realizacji Gladiatora 2. Najwyraźniej panom spodobała się praca razem, bo brytyjski aktor jest już w trakcie rozmów na temat roli głównej i negocjacji kontraktu. Ma wcielić się w postać samotnego pilota.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!