Nowe science fiction Ridleya Scotta to porażka? To jeden z najgorzej ocenionych filmów reżysera

Radosław Krajewski
2026/08/26 10:10
0
0

Słynnemu reżyserowi znowu coś nie wyszło.

Ridley Scott wraca do kina science fiction, ale pierwsze recenzje Gwiazdozbioru Psa dalekie są od entuzjazmu, pomimo bardzo entuzjastycznych pierwszych opinii, które pojawiły się kilka dni temu. Najnowszy film twórcy Obcego: ósmego pasażera Nostromo, Łowcy androidów i Gladiatora znalazł się wśród najgorzej ocenianych produkcji w jego bogatej filmografii.

Gwiazdozbiór Psa
Gwiazdozbiór Psa

Gwiazdozbiór Psa – nowe science fiction od Ridleya Scotta zbiera słabe recenzje

Ridley Scott jeszcze przed premierą bardzo wysoko oceniał swoje najnowsze dzieło. Reżyser przekonywał nawet, że Gwiazdozbiór Psa jest jednym z jego najlepszych filmów ostatnich lat. Pierwsze opinie krytyków wskazują jednak na coś zupełnie innego. Po zniesieniu embarga produkcja otrzymała na Rotten Tomatoes zaledwie 40 procent pozytywnych recenzji przy 57 uwzględnionych tekstach. Wynik może oczywiście zmieniać się wraz z napływem kolejnych opinii. Podobnie wygląda to na Metacritic, gdzie średnia ocena to 51/100 z 24 recenzji.

To rezultat, który stawia Gwiazdozbiór Psa bardzo nisko w filmografii Scotta. Gorzej na Rotten Tomatoes oceniane są między innymi Dobry rok z wynikiem 26 procent, Exodus: Bogowie i królowie z 29 procentami, 1492: Wyprawa do raju z 30 procentami, Legenda z 33 procentami oraz Adwokat z 34 procentami. Nowy film zrównał się natomiast z Hannibalem i Królestwem niebieskim, a nieco wyżej znajduje się Robin Hood z wynikiem 43 procent.

Film jest adaptacją powieści Petera Hellera z 2012 roku. Głównym bohaterem jest Hig, grany przez Jacoba Elordiego, pilot próbujący przetrwać w świecie zniszczonym przez śmiertelną pandemię. Towarzyszą mu pies oraz Bangley, były wojskowy i survivalowiec grany przez Josha Brolina. Bohaterowie żyją w izolacji, dopóki Hig nie odbiera tajemniczej transmisji radiowej, która skłania go do wyruszenia w podróż w poszukiwaniu innych ocalałych. W obsadzie znaleźli się również Margaret Qualley, Guy Pearce, Allison Janney i Benedict Wong.

Najczęściej powtarzającym się zarzutem jest brak wyrazistego charakteru produkcji. Jordan Ruimy z World of Reel uważa, że film nie potrafi zdecydować, czy chce być spokojnym dramatem o bohaterach, czy widowiskową historią o przetrwaniu. Krytyk docenia zdjęcia Erika Messerschmidta, ale znacznie gorzej ocenia tempo, scenariusz oraz sposób wykorzystania głównych postaci.

Miałem wrażenie, że widziałem już ten film wiele razy, tylko zrealizowany znacznie lepiej.

Guy Lodge z Variety zwraca uwagę przede wszystkim na zaskakująco niewielką energię filmu oraz małą liczbę wydarzeń jak na wysokobudżetową produkcję osadzoną po upadku cywilizacji:

To zaskakująco pozbawiony energii i wydarzeń blockbuster.

GramTV przedstawia:

Jeszcze ostrzej wypowiedział się Robert Daniels z RogerEbert.com, który przyznał filmowi 1,5 gwiazdki na 4:

Prawdopodobnie trudniej zrobić nudny postapokaliptyczny film akcji o przetrwaniu niż dobry.

Nie wszystkie opinie są jednak negatywne. David Rooney z The Hollywood Reporter uznał najnowszą produkcję Scotta za spokojniejsze kino, które może nie należeć do najwybitniejszych osiągnięć reżysera, ale ma własny urok:

To przyjemnie spokojny seans, nawet jeśli raczej nie trafi wysoko w rankingach filmów Ridleya Scotta.

Również Tim Grierson ze Screen International dostrzegł w filmie sporo pozytywów. Jego zdaniem Scott najlepiej radzi sobie wtedy, gdy skupia uwagę na bohaterach i ich wspólnym doświadczeniu straty.

Mimo nierównej realizacji Scott nadaje tej historii subtelne ciepło.

Z kolei Benjamin Lee z The Guardian ocenił film na 2 gwiazdki na 5. Według krytyka problemem jest przede wszystkim wtórność opowieści i wykorzystanie rozwiązań dobrze znanych z innych historii o końcu świata.

Przypomnijmy, że Gwiazdozbiór Psa zadebiutuje w kinach już 28 lipca.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!