Beast of Reincarnation trafiło do abonamentu Microsoftu w dniu premiery i szybko znalazło się wśród najchętniej ogrywanych produkcji usługi.
Beast of Reincarnation okazało się jedną z najpopularniejszych nowych gier dostępnych w Xbox Game Pass. Produkcja studia Game Freak, znanego przede wszystkim z Pokémonów, znajduje się obecnie w pierwszej trzydziestce najczęściej ogrywanych gier w Xbox Game Pass, a na PC zajmuje miejsce w pierwszej 25. To całkiem dobry wynik, szczególnie że gra zadebiutowała w usłudze Microsoftu już pierwszego dnia.
Beast of Reincarnation
Game Freak wyszedł poza Pokémony i trafił w gusta graczy
Akcja Beast of Reincarnation została osadzona w postapokaliptycznej Japonii, zniszczonej przez tajemniczą korupcję i opanowanej przez potworne stworzenia. Główną bohaterką jest Emma, wyrzucona poza nawias społeczeństwa kobieta dotknięta klątwą Blightborn. Towarzyszy jej Koo – wierny pies, który również został skażony. Para przemierza niebezpieczny świat, a ich więź okazuje się jednym z najważniejszych elementów rozgrywki.
Gra łączy dynamiczną walkę w czasie rzeczywistym z elementami strategicznymi, a Koo nie jest jedynie towarzyszem podróży. Pies bierze aktywny udział w starciach i pozwala bohaterce stosować różne kombinacje ataków. Całość jest przy tym wyraźnie inspirowana współczesnymi action RPG, choć twórcy nie zdecydowali się na typowo soulslike'owy poziom bezlitosnej trudności.
GramTV przedstawia:
Co ciekawe, Beast of Reincarnation nie uniknęło problemów po premierze. Dyrektor gry Kota Furushima przeprosił graczy, przyznając, że produkcja nie zapewniła jeszcze tak dobrego doświadczenia, jakiego oczekiwał zespół. Game Freak zapowiedział poprawki dotyczące między innymi tempa historii, kwestii technicznych i innych elementów zgłaszanych przez społeczność. Mimo tych niedociągnięć gra może mówić o sobie całkiem sporo dobrego. W sklepie Xbox otrzymała około 4/5 gwiazdek przy ponad 1100 ocenach, a na Metacritic średnia ocen recenzentów oscyluje w okolicach 70–78 punktów.
Najważniejsze dla Microsoftu jest jednak to, że Beast of Reincarnation szybko znalazło swoją publiczność w Game Passie. Trudno oczywiście traktować miejsce w rankingach jako dowód na ogromny sukces komercyjny – Microsoft nie ujawnia liczby osób grających w produkcję za pośrednictwem abonamentu. Pokazuje jednak, że nowa marka Game Freaku potrafi przebić się w usłudze pełnej dużych i znacznie bardziej rozpoznawalnych produkcji.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!