Nie ma 30 milionów, nie ma buildu GTA 6. CYBERLEEKS kończy z leakowaniem, ale... nadal grozi

Maciej Petryszyn
2026/10/14 18:20
1
0

Od wielu tygodni osoba lub grupa kryjąca się pod nazwą CYBERLEEKS spędza Rockstarowi i Take-Two sen z powiek. Wszystko za sprawą licznych przecieków.

Te zaczęły się jeszcze przed oficjalną prezentacją na Netfliksie. A niedawno zostały wznowione.

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

“Ten, kto usunie CL, uruchomi Dead Man’s Switch”

Od momentu powrotu CYBERLEEKS opublikowało m.in. 25-minutowy materiał z rozgrywki Grand Theft Auto 6, a do tego doszły sugestie związane z nieogłaszaną wcześniej implementacją perspektywy pierwszoosobowej czy też… możliwością sterowania całkowicie nagą Lucią. Jakby tego było mało, haker/hakerzy ogłosili, iż opublikują działający build GTA 6, warunkiem było jednak doprowadzenie kapitalizacji rynkowej powiązanego z CL tokena do 30 milionów dolarów. Ostatecznie jednak nie udało się tego osiągnąć, wobec czego CYBERLEEKS ogłosiło, iż niczego takiego nie opublikuje. Jednocześnie jednak pokazało rzekome wyrwane z kontekstu fragmenty finałowych misji. Na ten moment haker/hakerzy nie zdecydowali się ujawniać całego zakończenia, żeby “nie psuć zabawy graczom”. W mocy pozostaje jednak groźba ujawnienia finalnej istotnych szczegółów fabularnych.

Jak możemy wyczytać w oświadczeniu CYBERLEEKS, które podało dalej m.in. GTA 6 Info:

CL (CYBERLEEKS) ma zakończenie. Rozważaliśmy jego publikację. Mocno uderzyłoby to w Take-Two, ale jednocześnie zepsułoby zabawę graczom, którzy nie zrobili nic złego. Take-Two nie okazałoby CL żadnej litości – dlaczego CL miałoby okazywać ją im? Mimo wszystko: Take-Two zostało już wystarczająco ukarane. Zakończenie pozostaje nieopublikowane. Dowód: najnowszy leek – fragmenty z finałowych misji, wyrwane z kontekstu, nieujawniające niczego. Dead Man’s Switch jest aktywny – wyłącznie spoilery fabularne. Jeśli zostawi się CL w spokoju, nigdy się nie uruchomi. Ten, kto usunie CL, sam wybierze taki scenariusz.

Nie osiągnięto 30 mln, więc nie będzie buildu. Anonimowe przesłanie ponad 200 GB to poważne ryzyko – warte podjęcia tylko wtedy, gdy kamień milowy sfinansowałby tajny projekt. Warunki zostały dotrzymane dokładnie tak, jak je zapisano. Szkoda tej negatywnej reakcji – i tego, jak niewiele osób wierzy, że naprawdę coś za tym stoi. CL od pierwszego dnia otwarcie mówiło o tokenie: to była darowizna, nigdy inwestycja. Niczego to nie zmieniło – influencerzy ustalili narrację jeszcze zanim pojawiły się fakty. Edykt pozostaje w mocy. Na tym wycieki się kończą. Na razie.

GramTV przedstawia:

Grand Theft Auto 6 trafi na rynek 19 listopada 2026 roku. To wtedy tytuł od Rockstar Games i Take-Two Interactive oficjalnie zadebiutuje na konsolach PlayStation 5 i XBOX Series X/S. Najwięksi fani już teraz mogą zamówić Edycję Kolekcjonerską, w której jednak… nie ma samej gry.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 18:41

I co ten build zmieni? PS5 zostało złamane. Dodatkowo ludzie dekompilują dzisiaj absolutnie wszystko przy pomocy AI. Coś czuje że jak GTA 6 wyjdzie to gracze sami sobie zrobią build PC. Nie będzie idealny ale będzie.