Mroczny RPG zbiera 94 procent pozytywnych ocen na Steamie. Świetny odbiór debiutującego Entropy

Mikołaj Berlik
2026/09/01 19:30
1
0

Tytuł za 44 zł zrobił wielkie wrażenie.

Na Steamie pojawił się kolejny interesujący tytuł dla fanów mrocznych gier RPG. Entropy zadebiutowało w ramach programu Early Access już jakiś czas temu i zdecydowanie spodobało się społeczności. Aż 94% spośród pierwszych kilkuset recenzji użytkowników ma charakter pozytywny.

Entropy
Entropy

Entropy – nowy hit na Steamie?

Grę opracowało brytyjskie studio Lovely Hellplace, znane przede wszystkim z Dread Delusion z 2024 roku. Tym razem jednak twórcy postawili na zupełnie inny model rozgrywki. Zamiast RPG z otwartym światem z perspektywy pierwszej osoby otrzymujemy taktyczną grę zespołową inspirowaną klasycznymi jRPG.

Gracze mogą dowodzić drużyną składającą się z maksymalnie sześciu postaci. Postacie rozwija się poprzez statystyki, umiejętności, wyposażenie i zaklęcia, a poległych członków drużyny można zastąpić zwerbowanymi najemnikami. Istotną rolę odgrywają również decyzje, które wpływają na świat i przebieg głównej fabuły. Akcja Entropy rozgrywa się w umierającym świecie, w którym ludzkość stopniowo zmierza ku upadkowi, choć nie doszło jeszcze do żadnej wielkiej apokalipsy. Fabuła rozpoczyna się w mieście Draenog. Przedstawienie teatralne zostaje przerwane przez atak demonów, a trupa gracza zostaje wciągnięta w znacznie większy konflikt.

GramTV przedstawia:

Gra wyróżnia się również grafiką nawiązującą do epoki pierwszej konsoli PlayStation. Lokacje i potwory o niskiej liczbie wielokątów pozwoliły twórcom utrzymać bardzo niskie wymagania systemowe – wystarczy 4 GB pamięci RAM i zaledwie 1 GB wolnego miejsca na dysku.

Lovely Hellplace szacuje, że wczesny dostęp potrwa około roku, do drugiej połowy 2027 roku. Obecna wersja zawiera Entropy kompletny pierwszy akt, który stanowi około 25% planowanej zawartości. Pełna wersja gry będzie składać się z trzech aktów, a zakończenie trzeciego aktu ma zostać wydane wraz z wersją 1.0.

Komentarze
1
FallingStickman
Gramowicz
Dzisiaj 19:45

Grałem w demo i było kapitalne. Gra to takie pomieszanie gry z PS1 i z PC z końca lat 90-tych. Kupiłem we wczesnym dostępie, żeby wesprzeć twórców, choć nie zamierzam grać aż do momentu wydania wersji 1.0. Mam nadzieję, że finalna wersja dostanie wypasione wydanie fizyczne, tak jak Dread Delusion (wydane przez Lost in Cult).