Projekt rozwijany przez lata w Universal Pictures, a później rozważany przez Netflix, ostatecznie trafił do szuflady. Madonna twierdzi, że przeszkodą były pieniądze i brak pełnej kontroli twórczej.
Madonna od kilku lat próbowała doprowadzić do realizacji filmu opowiadającego o własnym życiu. Projekt zapowiadano jako pełnoprawną biografię jednej z największych ikon muzyki pop, a sama artystka miała odpowiadać zarówno za scenariusz, jak i reżyserię. Dziś wygląda jednak na to, że przedsięwzięcie definitywnie utknęło w martwym punkcie.
Madonna
Madonna jednak nie wyda swojej filmowej biografii?
W rozmowie dla magazynu Interview Madonna ujawniła kulisy problemów, które doprowadziły do upadku projektu. Jak wyjaśniła, przez dwa lata pracowała nad scenariuszem i rozwijała film wspólnie z Universal Pictures, ale ostatecznie strony nie doszły do porozumienia.
Miałam zrobić film o swoim życiu. Pracowałam nad scenariuszem przez dwa lata i przez dwa lata współpracowałam z Universal Studios przy budżecie i obsadzie. Doszło jednak do konfliktu między mną a Universalem w kwestii kosztów, ponieważ potrzebowałam dużego budżetu. Miałam niezwykłe życie. Naprawdę wielkie życie, więc potrzebowałam dużych pieniędzy, żeby je pokazać.
Po rozstaniu z Universalem pojawiła się szansa na realizację projektu dla Netflixa. Platforma miała jednak inny pomysł na tę historię i chciała zamienić ją w serial limitowany. To z kolei stworzyło kolejne komplikacje.
Kiedy ten projekt upadł, Netflix zgłosił się z pomysłem serialu. To był zupełnie inny i bardzo długi proces, ponieważ nie mogłam wykorzystać scenariusza stworzonego dla Universalu, chyba że odkupiłabym go za absurdalnie wysoką kwotę, mimo że sama go napisałam.
GramTV przedstawia:
Artystka przyznała również, że przez wiele miesięcy poszukiwano odpowiedniego showrunnera i zespołu scenarzystów, ale ostatecznie nie udało się znaleźć rozwiązania, które satysfakcjonowałoby wszystkie strony. Biografia Madonny miała nosić roboczy tytuł Who’s That Girl, nawiązujący do filmu i przeboju gwiazdy z 1987 roku. W głównej roli od początku planowano obsadzić Julię Garner, znaną między innymi z serialu Ozark. Aktorka była powszechnie chwalona przez fanów za podobieństwo do młodej Madonny.
Projekt przeszedł kilka etapów rozwoju. Nad pierwszą wersją scenariusza pracowała Diablo Cody, laureatka Oscara za Juno. Później jej miejsce zajęła Erin Cressida Wilson, a gdy kolejne wersje nie spełniły oczekiwań, Madonna zdecydowała się samodzielnie napisać cały scenariusz.
Wypowiedzi artystki sugerują jednak, że największą przeszkodą okazała się jej chęć zachowania pełnej kontroli nad projektem. Hollywood bez wątpienia byłoby zainteresowane filmem o życiu Madonny, ale studia niekoniecznie chciały powierzyć jej jednocześnie funkcję scenarzystki, reżyserki i głównej osoby decyzyjnej.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!