Kolekcjonerka GTA 6 za 15 tysięcy złotych. Czyli scalperzy w akcji

Maciej Petryszyn
2026/09/25 15:50
1
0

Na dwa miesiące przed premierą Grand Theft Auto 6 studio Rockstar zapowiedziało wreszcie edycję kolekcjonerską. Rarytas dla największych fanów.

Największych i najbogatszych. Rockstar wszak mocno zaszalał z ceną zestawu.

Grand Theft Auto 6: The Goodtime State – Vice City Collection
Grand Theft Auto 6: The Goodtime State – Vice City Collection

Nawet 8-9 razy więcej za kolekcjonerkę GTA 6

Wczoraj w oficjalnym sklepie Rockstara pojawiła się pozycja o nazwie Grand Theft Auto 6: The Goodtime State – Vice City Collection. W praktyce jest to właśnie edycja kolekcjonerska nowego GTA. W środku znajdziemy sporą liczbę gadżetów inspirowanych nadchodzącą grą – od plakatu, okularów przeciwsłonecznych czy czapki aż po kieliszek do alkoholu, kolekcjonerską łyżkę barmańską, a nawet… figurkę aligatora Macca. A czego tam nie ma? Otóż samego Grand Theft Auto 6 – grę musimy dokupić sobie osobno. Za ten niebagatelny zestaw zapłacimy równie niebagatelną cenę – konkretnie 1740,99 zł.

GramTV przedstawia:

Jak to jednak często bywa w przypadku limitowanych produktów, swoje łapska położyli już na niej scalperzy. Serwis eBay został zasypany ofertami od tych, którzy zarezerwowali już swoje egzemplarze The Goodtime State – Vice City Collection i chętnie je odsprzedadzą. Oczywiście po stosownej cenie. Większość ofert oscyluje w granicach 2,5-2,8 tysiąca złotych, mowa jest więc o około 50-procentowej przebitce względem pierwotnej wyceny. Niemniej pojawili się też bardziej przedsiębiorczy użytkownicy, bo dwie oferty przekraczają 15 tysięcy złotych. Dokładnie tak – ktoś chce za edycję kolekcjonerską GTA 6 nawet do 8-9 razy więcej niż za nią zapłacił.

Ponadto Grand Theft Auto 6 kupić można w dwóch wersjach. Standardową wyceniono na 79,99 dolarów, podczas gdy za Edycję Ultimate, która dodaje zawartość kosmetyczną oraz niedostępne inaczej lokale usługowe, zapłacimy 99,99 dolarów. Premiera gry już 19 listopada 2026 roku na PlayStation 5 oraz XBOX Series X/S.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 16:01

Myślę że rzucają taką cenę, bo a nuż się jakis jeleń znajdzie i kliknie "kup". Ciężko jest jednak później ocenić realną cenę produktu z "drugiej ręki". Jak pisałem w innym wątku kolekcjonerka Fire Emblem FW poszła chyba w kilka tygodni (w cenie 450 zł) i na polskim rynku cena oscyluje obecnie 750-800 zł. Czyli (o ile ktoś kupi), realnie można liczyć na dwukrotność zysku. Podejrzewam też że scalperzy kiedys omijali polski rynek, ale teraz już wiedzą że parę sztuk zawsze "wpadnie" i tu w popualrnych sieciach. Pytanie czy steelbook + artbook (i plakietka "limitowane") są warte takich pieniędzy, bo dla mnie osobiście już cena katalogowa była trochę nie teges.