Klamka zapadła. W tę odsłonę Final Fantasy już nie zagracie

Maciej Petryszyn
2026/10/07 16:30
0
0

Trzy miesiące po ogłoszeniu sprawa stała się faktem. To koniec jednej z odsłon serii Final Fantasy.

Serwery zostały oficjalnie wyłączone. W tę produkcję już nie zagracie.

Final Fantasy 7: Ever Crisis
Final Fantasy 7: Ever Crisis

To oficjalny koniec Final Fantasy 7: Ever Crisis

O tym, że krótka historia Final Fantasy 7: Ever Crisis zmierza ku końcowi, wiemy już od początku lipca. To wtedy Square Enix niespodziewanie ogłosiło, iż po zaledwie trzech latach kończy wsparcie dla sieciowej produkcji. Tytuł ten fabularnie umiejscowiony był w różnych okresach, prezentując też wydarzenia mające miejsce wiele lat przed oryginalnym Final Fantasy 7. Nie zabrakło więc zarówno znanych już bohaterów, jak i tych całkiem nowych, jak Glenn, Matt i Lucia. Całość oparto na popularnej wśród mobilnych gier z Japonii mechanice gacha. Niemniej 7 października o godzinie 8:00 polskiego czasu serwery Ever Crisis zostały oficjalnie wyłączone, a cykl życia tej produkcji dobiegł końca.

Jeszcze w lipcu w swoim komunikacie Square Enix wyjaśniało ten ruch tak:

Rozumiemy, że ta wiadomość może być rozczarowująca, i szczerze przepraszamy za nagły charakter tego ogłoszenia. Od premiery wersji na App Store i Google Play 7 września 2023 roku oraz wersji na Steam 6 grudnia 2023 roku staraliśmy się zapewniać naszym graczom jak najlepsze doświadczenia. Po dokładnym rozważeniu sytuacji uznaliśmy jednak, że dalsze utrzymywanie tego poziomu będzie trudne, dlatego podjęliśmy decyzję o zakończeniu świadczenia usług.

GramTV przedstawia:

Final Fantasy 7: Ever Crisis ukazało się we wrześniu 2023 roku na urządzeniach mobilnych z systemami Android i iOS oraz trzy miesiące później również na PC. Co ciekawe, aż do samego końca deweloperzy zapewniali grze wsparcie, wzbogacając produkcję o nową zawartość. Teraz jednak nie da się już w nią zagrać. Niemniej prawo do upominania się o zwrot środków za niewykorzystane czerwone kryształy mają jedynie użytkownicy z Tajwanu.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!