Jessica Alba wraca i wciąż lubi szybkie samochody. Anthony Hopkins i Al Pacino także

Jakub Piwoński
2026/09/07 20:30
0
0

Maserati ma wszystko, by przykuć naszą uwagę. Ma gwiazdorską obsadę, ogromny budżet i historię jednej z najbardziej znanych marek samochodowych. Ma też kilka powodów, by obawiać się porażki.

Jessica Alba zniknęła na lata, ale teraz wraca i zalicza ciekawy powrót do jednej z dziedzin swojej kariery. Aktorka, która swego czasu wystąpiła w Szybkich i wściekłych, tym razem bierze udział w historii dotyczącej innych szybkich samochodów. Maserati ma jednak kilka dodatkowych argumentów, które mogą przykuć uwagę. Obsada została bowiem wypełniona bardzo znanymi nazwiskami.

Maserati
Maserati

Maserati opowie o narodzinach słynnej marki samochodów wyścigowych

Film Maserati ma budżet wynoszący 100 milionów dolarów, a w obsadzie znaleźli się Al Pacino, Anthony Hopkins, Andy Garcia i Jessica Alba. Znalazło się nawet miejsce dla Michele Morrone, który robi karierę od czasu premiery 365 dni. Za kamerą stanął Bobby Moresco, który podzielił Oscara za współtworzenie scenariusza Miasta gniewu z Paulem Haggisem.

Film cofnie nas do 1914 roku, kiedy bracia Maserati założyli włoską markę samochodów sportowych. Najpewniej będzie tu więc sporo dramatu, ale jeszcze pewniejsze wydaje się to, że stare samochody będą szybkie i wściekłe. Dla Moresco jest to zresztą powrót do kina samochodowego. W 2022 roku wyreżyserował Lamborghini, który nie spotkał się z dobrym przyjęciem. Film ma zaledwie 6% na Rotten Tomatoes i zarobił 1,3 miliona dolarów, nie doczekując się kinowej premiery w Stanach Zjednoczonych.

GramTV przedstawia:

Tym razem przy Maserati pracuje aż 36 producentów, a liderem przedsięwzięcia jest Andrea Iervolino. Znacie powiedzenie o tym, że gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść? Imponująca obsada także budzi wątpliwości. Wszyscy bez wątpienia otrzymali przyzwoite wynagrodzenie za udział w widowisku, choć nie jest jasne, jak dużą rolę odegrają poszczególni aktorzy i czy niektóre z tych nazwisk pojawią się jedynie gościnnie.

Co więcej, film będzie dystrybuowany samodzielnie. Za produkcją nie stoi więc żadne duże studio. Jest już również zwiastun, który tylko jeszcze bardziej każe zastanawiać się nad tym, co właściwie otrzymamy. Maserati ma argumenty zarówno za sukcesem, jak i za porażką.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!