Drugi sezon aktorskiego serialu Awatar: Ostatni władca wiatru zadebiutował na Netflixie z wynikiem 8,7 miliona wyświetleń w ciągu pierwszych czterech dni. Taki rezultat sprawił, że produkcja zajęła dopiero drugie miejsce w tygodniowym zestawieniu najpopularniejszych anglojęzycznych seriali platformy. Do tego alarmujący dla platformy może być fakt, że serial zaliczył o wiele gorszą oglądalność niż pierwszy sezon w analogicznym okresie.
Awatar: Ostatni władca wiatru – serial stracił aż 59% widzów w drugim sezonie w porównaniu do premiery pierwszego sezonu
Dla porównania, pierwszy sezon Awatara: Ostatniego władcy wiatru w 2024 roku zadebiutował z wynikiem 21,2 miliona wyświetleń. Oznacza to, że nowa odsłona zanotowała spadek aż o 59 procent. To wciąż solidny rezultat, szczególnie biorąc pod uwagę mocną pozycję w rankingu, ale skala różnicy jasno pokazuje, że powrót Aanga, Katary i Sokki nie przyciągnął widzów z taką samą siłą jak pierwsze spotkanie z aktorską wersją świata znanego z kultowej animacji.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!