Gwiezdne wojny zmienianą jasną stronę Mocy. O to jej nowa oficjalna nazwa

Radosław Krajewski
2026/09/17 16:00
1
0

W nowej produkcji z Gwiezdnych wojen pojawiła się oficjalna nazwa dla jasnej strony Mocy.

Uniwersum Gwiezdnych wojen ponownie rozszerza mitologię związaną z Mocą. Najnowszy komiks Marvela ujawnia, że Rycerze Ren posługują się własnym określeniem jej jasnej strony, jednocześnie prezentując podejście znacząco różniące się od nauk Jedi i Sithów.

Gwiezdne wojny
Gwiezdne wojny

Gwiezdne wojny – Rycerze Ren inaczej patrzą na Moc

Przez dekady fani Gwiezdnych wojen przyzwyczaili się do podziału Mocy na jasną i ciemną stronę. Poszczególne kultury zamieszkujące odległą galaktykę nie zawsze patrzą jednak na tę tajemniczą energię w taki sam sposób jak Jedi. Kolejny przykład takiego podejścia pojawił się właśnie w drugim zeszycie komiksu Star Wars: The Fall of Kylo Ren, napisanego przez Charlesa Soule'a. Za rysunki odpowiada Will Sliney, kolory przygotowało Guru eFX, a liternictwem zajął się Joe Caramagna. Zeszyt trafił do sprzedaży 16 września 2026 roku.

W jednej ze scen Tava Ren opowiada o sposobie, w jaki Rycerze Ren postrzegają Moc. Okazuje się, że grupa określa ciemną stronę mianem „Cienia”, natomiast jej jasna strona nazywana jest „Blaskiem”. Nie oznacza to, że Lucasfilm oficjalnie zastąpił dotychczasowe określenia w całej franczyzie. Są to nazwy funkcjonujące wśród Rycerzy Ren i pokazujące ich własną filozofię dotyczącą Mocy.

Star Wars: The Fall of Kylo Ren #2
Star Wars: The Fall of Kylo Ren #2

Co ważne, dla Rycerzy Ren jasna i ciemna strona nie są dwoma całkowicie odseparowanymi światami. Tava opisuje je raczej jako przeciwległe krańce tego samego spektrum. Na jednym znajduje się Blask, na drugim Cień, a pomiędzy nimi istnieje znacznie więcej możliwości. Takie spojrzenie pasuje do charakteru grupy, która korzysta z ciemnej strony, ale nie podporządkowuje się zasadom Sithów.

GramTV przedstawia:

Rycerze Ren traktują Moc bardziej jak narzędzie niż podstawę religijnego systemu. Nie próbują też naśladować Sithów i ich dążenia do całkowitego podporządkowania sobie ciemnej strony. Już wcześniej kanon podkreślał, że grupa należała do nielicznych organizacji korzystających z ciemnej strony, które przetrwały czystki prowadzone w czasach Imperium.

Nowa terminologia zwraca również uwagę na to, jak na przestrzeni kolejnych produkcji zmieniało się przedstawienie równowagi Mocy. W opowieściach rozwijanych przez George'a Lucasa ciemna strona była mocno związana ze strachem, gniewem, nienawiścią oraz zepsuciem naturalnego porządku. Późniejsze historie znacznie częściej pokazują natomiast różne kultury i grupy interpretujące tę samą Moc na własny sposób.

Nie jest to zresztą pierwszy taki przypadek. W świecie Gwiezdnych wojen Moc na przestrzeni tysiącleci otrzymywała wiele różnych nazw, zależnie od wierzeń i tradycji poszczególnych społeczności. Najnowszy komiks dodaje do tej listy kolejne dwa określenia, przy okazji rozwijając niezbyt szczegółowo przedstawioną wcześniej filozofię Rycerzy Ren.

Star Wars: The Fall of Kylo Ren rozwija historię Kylo Rena oraz jego relacji z grupą, którą później widzieliśmy na dużym ekranie. Tym razem twórcy wykorzystują Rycerzy Ren również do rozszerzenia jednego z najważniejszych elementów całej mitologii Gwiezdnych wojen.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 17:09

To brzmi jak jakiś fan fiction. Generalnie wydaje mi się że dla wielu (i dla mnie kiedyś) mylące było to jaką terminologie stosowali. Jasna i ciemna strona. I mówienie o balansie. Ale blask i cień to równie bzdurne określenia. 

Kiedy mowa o balansie - nie chodzi o tym by balansować jasna i ciemną stronę. 

Jasna strona to szkoła korzystania z mocy i nie ma nic wspólnego z Jedi. Jedi to po prostu zakoń który to wyznaje. Moc jest wszędzie i jasna strona to korzystanie z mocy wg jej naturalnego przepływu.

W wypadku ciemnej strony, podporządkowujesz sobie moc siłą. 

Dlatego ciemna strona jest tak kusząca dla wielu korzystających z mocy. Masz natychmiastowe, mocne rezultaty. Czujesz wzrost mocy. 

Żeby to jakoś analogicznie przedstawić - wyobraź sobie że ciężko pracujesz przez lata na swój pierwszy milion a ktoś inny go kradnie. Tym się różni jasna i ciemna strona mocy. Jasna strona prowadzi do lepszych rezultatów ale trwa to bardzo długo. Ciemna daje natychmiastowe efekty ale długoterminowo Cię niszczy. 

Balans to nic innego jak właśnie współistnienie z mocą. Naturalne jej wykorzystanie. Czyli generalnie jasna strona. 

Dlatego właśnie Jedi nie rzucają błyskawic. Bo by coś takiego zrobić musisz zmusić moc do podporządkowania się.