Gwiazda The Office mówi wprost: „Dzisiaj nie dałoby się już zrobić takiego serialu”

Maciej Petryszyn
2026/06/25 20:10
0
0

Trudno chyba znaleźć kogoś, kto przynajmniej raz w życiu nie słyszałby o serialu The Office. Chociaż amerykańska produkcja była remake’em produkcji brytyjskiej, to właśnie ona mainstreamowo zyskała największy rozgłos.

Czy dziś The Office mogłoby powstać? Wśród widzów nie brak głosów, że nie i okazuje się, że jedna z gwiazd serialu podziela ich zdanie.

The Office
The Office

“Nie sądzę, aby dzisiaj uszło to na sucho”

Niedawno gościem Fox News Digital był Rainn Wilson, czyli serialowy Dwight Schrute. 60-latek odniósł się m.in. do kwestii tzw. cancel culture oraz hipokryzji charakteryzującej obie strony amerykańskiego sporu politycznego. To właśnie tenże spór ma, według Wilsona, pogłębiać podziały społeczne, przyczyniając się do rozwoju kultury unieważniania. Aktor twierdzi, że z tego powodu w dzisiejszym społeczeństwie spadła zdolność do pojawiania się oraz rozwijania komedii. To z kolei prowadzi do konkluzji, że stworzenie The Office w dzisiejszej rzeczywistości byłoby niemożliwe. I to pomimo faktu, że główna postać, grany przez Steve’a Carella Michael Scott, była celowo przedstawiana tak, jakby nie miała samoświadomości.

Mimo to Wilson twierdzi, że ten rodzaj humory nie byłby obecnie społecznie akceptowalny:

Mam wrażenie, że dzisiaj nie dałoby się już zrobić The Office. Myślę, że byłoby zbyt trudno być tak niepoprawnym politycznie, jak ten serial. I właściwie trochę mi tego brakuje.

Wycisnęliśmy z tego mnóstwo świetnych, naprawdę nieodpowiednich rzeczy. Ale nawet biorąc pod uwagę fakt, że kreowaliśmy tę postać [Michaela Scotta – przyp. red.] po prostu na idiotę, nie sądzę, aby dzisiaj uszło to na sucho.

GramTV przedstawia:

Sporo miejsca 60-letni aktor potwierdził konfliktom politycznym oraz zjawisku, które opisał jako partyjną hipokryzję. W praktyce chodzi o to, że Republikanie oraz Demokraci mają tendencję do błyskawicznego potępiania niewłaściwych zachować swoich politycznych przy jednoczesnym ignorowaniu podobnych spraw w swoich obozach. Za przykład posłużyła sytuacja demokratycznego kandydata do Senatu z Maine, Grahama Platnera, u którego zauważono nazistowski tatuaż.

Polityczna prawica podnosi wielkie larum w tej sprawie: “O, patrzcie, to rasista”. Ale nie spojrzą na własną stronę, kiedy ludzie wykazują rasistowskie tendencje lub mówią rasistowskie rzeczy. I tak samo jest na lewicy. Są gotowi przymknąć oko na nazistowski tatuaż Platnera, ale gdyby to ktoś z przeciwnej strony miał tatuaż, który budzi wątpliwości, trąbiliby o tym bez przerwy w MSNBC.

Najbardziej uderza mnie ta hipokryzja. Chodzi o hipokryzję polegającą na tym, że obie strony powinny mieć, w pewnym sensie, równe standardy zachowania.

Amerykańskie The Office doczekało się 9. sezonów, wydawanych między 2005 a 2013 rokiem. Obecnie w naszym kraju stacja CANAL+ emituje zaś The Office PL, czyli polski odpowiednik.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!