Rockstar Games od dawna sugeruje, że GTA 6 będzie najbardziej ambitnym projektem w historii studia, ale najnowsza wypowiedź jednego z deweloperów dobrze pokazuje skalę przedsięwzięcia. Produkcja ma być tak rozbudowana, że prawdopodobnie nikt z zespołu nie zna jej w całości.
GTA 6
GTA 6 – ogromny świat
O rozmiarach gry opowiedział Rob Nelson, współszef Rockstar North oraz szef produkcji GTA 6. W rozmowie z IGN przyznał, że jednym z największych wyzwań podczas tworzenia nowej odsłony było rozwinięcie najlepszych pomysłów z poprzednich produkcji Rockstar i dostosowanie ich do znacznie bardziej ambitnego projektu.
„Gra jest tak duża, że nie wiem, czy w zespole jest ktokolwiek, kto zna ją w całości”. Biorąc pod uwagę wieloletni proces produkcji oraz liczbę osób pracujących nad poszczególnymi elementami świata, nawet sami deweloperzy mogą więc odkrywać fragmenty przygotowane przez inne zespoły.
GramTV przedstawia:
Głównym miejscem akcji będzie Leonida, fikcyjny stan inspirowany Florydą, którego najważniejszą częścią pozostaje Vice City. Niedawna prezentacja rozgrywki pokazała dużą liczbę aktywności oraz sytuacji, w które gracze będą mogli angażować się podczas swobodnej eksploracji.
Rockstar podkreśla również ogromną szczegółowość świata. Wcześniej ujawniono, że poszczególne pomieszczenia były ręcznie przygotowywane i projektowane, zamiast opierać się wyłącznie na automatycznych rozwiązaniach. Jednocześnie część mechanik została podczas produkcji usunięta lub uproszczona, aby nie przeciążać gracza niepotrzebnymi obowiązkami.
Spoko tylko to jest absolutnie normalne w wypadku dużych gier. Są gotowe zaledwie miesiące albo czasem tygodnie przed premierą. Są historie gdzie studio domykało ostatnie rzeczy na dni przed premierą.
Są też historie gdzie podczas pośpiesznego domykania coś sknocili jak np. sławna już sytuacja z Alien: Colonial Marines od Gearbox które otrzymało okropne recenzje na starcie. Jedno z głównych narzekań to było skopane AI przeciwników. Okazało się że fix polegał na edytowaniu jednej linijki pliku ini którą pewnie ktoś przestawił w celu przetestowania czegoś a potem poszło to do builda.
Więc masz szereg pracowników, każdy pracuje nad swoim wycinkiem. Każdy goni z robotą robiąc nadgodziny do premiery a gra jest w pełni grywalna dopiero pod sam koniec procesu.
To jasne że nikt nie widział całości. Tyle że to jest problem bo tak naprawdę problemy wyjdą jak gra trafi do graczy.