Ma to nastąpić tuż po The Duskbloods i Elden Ring: Nightreign.
Szef studia odpowiedzialnego za Dark Souls i Elden Ring sugeruje, że ostatnie projekty nastawione na multiplayer nie oznaczają zmiany kierunku. Wręcz przeciwnie – praca nad nimi sprawiła, że twórcy jeszcze bardziej zatęsknili za klasyczną formułą.
Elden Ring
FromSoftware nadal chce tworzyć gry dla jednego gracza
Jak wiemy, FromSoftware w ostatnich latach coraz śmielej eksperymentuje z rozgrywką wieloosobową. Elden Ring: Nightreign postawiło na kooperację i wspólne zmagania, a nadchodzące The Duskbloods będzie jeszcze mocniej skupione na rywalizacji PvPvE. Fani nie powinni jednak obawiać się, że studio odpowiedzialne za serię Dark Souls na dobre porzuciło tworzenie klasycznych gier dla jednego gracza. W rozmowie z IGN Hidetaka Miyazaki, prezes FromSoftware, wyjaśnił, że fakt pojawienia się dwóch kolejnych projektów multiplayer jest przede wszystkim zbiegiem okoliczności. Nie oznacza to żadnej strategicznej zmiany kierunku studia.
The Duskbloods i Elden Ring: Nightreign powstały niezależnie od siebie, a za drugi z tych projektów odpowiadał inny reżyser – Junya Ishizaki. Co więcej, praca nad grą wieloosobową miała paradoksalnie zwiększyć ochotę twórców na powrót do klasycznej formuły.
Im dłużej pracujesz nad czymś nastawionym na multiplayer, tym bardziej, jeśli już, zaspokaja to potrzebę, by ponownie zrobić coś dla jednego gracza.
To ważna deklaracja, szczególnie że ostatnią dużą grą FromSoftware zaprojektowaną przede wszystkim jako doświadczenie single-player pozostaje Elden Ring z 2022 roku. Produkcja również oferowała tryb wieloosobowy, ale w znacznie bardziej tradycyjnej dla studia formie – poprzez kooperację i inwazje. Miyazaki wyjaśnił również, dlaczego FromSoftware zdecydowało się stworzyć The Duskbloods. Projekt jest w pewnym sensie eksperymentem, który pozwolił twórcom wykorzystać pomysły, jakie wcześniej trudno było umieścić w klasycznej grze dla jednego gracza.
GramTV przedstawia:
Z czasem nagromadziło się wiele takich pomysłów, rzeczy, które chciało się zrobić tu czy tam. Posiadanie miejsca, w którym można je wykorzystać, gdzie wszystkie mogą do siebie pasować albo zostać dopasowane właśnie do kontekstu multiplayera, zawsze było dla mnie bardzo ważne.
The Duskbloods powstaje jako gra na wyłączność Nintendo Switch 2 we współpracy z Nintendo. FromSoftware wcześniej zapowiadało premierę jeszcze w 2026 roku, choć konkretna data nie została dotąd potwierdzona. Tymczasem w ten weekend odbędą się testy sieciowe produkcji. Jeśli jednak słowa Miyazakiego są jakąś wskazówką, fani FromSoftware mogą z nich wyciągnąć przede wszystkim jeden wniosek: The Duskbloods i Nightreign nie oznaczają końca klasycznych gier studia.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!