Gwiezdne wrota – fani ruszyli z akcją, aby uratować skasowany przez Amazon projekt
Fani rozpoczęli działania od petycji, która szybko przekroczyła 100 tysięcy podpisów. Później uruchomiono zbiórkę w serwisie GoFundMe, mającą pomóc w nagłośnieniu sprawy. Teraz kampania #SaveStargate przeniosła się do jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na świecie. Na Times Square w Nowym Jorku pojawiły się dwa billboardy, za pomocą których sympatycy serii domagają się wznowienia prac nad rebootem.
To nie pierwsza tak widowiskowa akcja fanów Gwiezdnych wrót. Wcześniej zorganizowano demonstrację w Culver City, gdzie nad okolicą przeleciał samolot z banerem promującym kampanię #SaveStargate i poparciem dla Martina Gero. Organizator, James Kerfoot, podkreślił, że wokół marki wciąż istnieje globalna społeczność, która pozostaje aktywna prawie trzy dekady po premierze Stargate SG-1. Jak zaznaczył, inicjatywy nie mogły ograniczać się wyłącznie do Kalifornii, dlatego kolejnym krokiem stało się nagłośnienie sprawy w Nowym Jorku.
Wczytywanie ramki mediów.
GramTV przedstawia:
Informacja o planowanym powrocie Gwiezdnych wrót pojawiła się w listopadzie 2025 roku i spotkała się z dużym entuzjazmem. Szczególnie ważny dla fanów był udział Martina Gero, który wcześniej był związany z franczyzą i miał stanąć na czele nowego projektu. Według doniesień Variety serial został jednak anulowany, ponieważ uznano, że pomysł Gero może nie trafić do widzów spoza dotychczasowej bazy fanów.
Ta argumentacja wywołała szczególnie mocną reakcję społeczności. Fani zwracają uwagę, że to właśnie oni przez lata utrzymywali zainteresowanie marką, która doczekała się wielu sezonów i kilku produkcji telewizyjnych. Stargate SG-1 liczyło dziesięć sezonów, a Gwiezdne wrota: Atlantyda zakończyło się po pięciu seriach. Dla wielu osób anulowanie rebootu jest więc kolejnym przykładem sytuacji, w której duża platforma przejmuje znaną markę, przez lata nie wykorzystuje jego potencjału, a następnie rezygnuje z projektu, zanim ten zdąży trafić do widzów.
Wśród części fanów pojawiły się nawet głosy nawołujące do rezygnacji z subskrypcji Prime Video. Ich zdaniem Amazon MGM Studios zignorowało siłę społeczności, która przez blisko 30 lat dbała o Gwiezdne wrota i mogła pomóc w dotarciu do nowego pokolenia odbiorców. Powrót serii pod opieką osoby dobrze znającej jej historię mógłby bowiem nie tylko przyciągnąć dawnych widzów, ale również zachęcić ich znajomych, czy dzieci do odkrycia tego uniwersum.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!