Fable tylko na 20 godzin? Twórcy zapewniają: "Możesz grać w nieskończoność"

Maciej Petryszyn
2026/09/02 09:00
4
0

Już w przyszłym roku seria Fable oficjalnie powróci do żywych. Wszystko dzięki nadchodzącej produkcji od Playground Games.

Jeszcze do niedawna wydawało się, że zagramy w nią jeszcze w tym roku. Ale cóż – pozostaje czekać na 2027.

Fable
Fable

Fable grą bez ograniczeń czasowych?

A czy jest na co czekać? Dopiero co na głowy lubujących się w naprawdę długich RPG-ach z otwartym światem spadł ciężki obuch. Okazuje się bowiem, że ukończenie wątku głównego w Fable zajmie nam nie więcej niż 20 godzin, co jak na dzisiejsze rynkowe standardy nie jest szczególnie imponującym wynikiem. Co prawda twórcy dodali, że drugie tyle możemy dołożyć do licznika za sprawą eksploracji otwartego świata, ale to nie poprawiło sprawy. Ci, którzy mają dość długich gier, świętują. Z kolei ci, którzy liczyli na tytuł, w którym wsiąkną na ponad 100 godzin, będą musieli pogodzić się z rzeczywistości. A może wcale nie?

Wszak samo Playground w rozmowie z serwisem Polygon starało się zapewnić nas, że te 20/40 godzin to wcale nie koniec:

Oczywiście systemy symulacji życia są nieograniczone, więc możesz w nie grać tak długo, jak chcesz – stwierdził Will Kennedy, reżyser Fable.

Tak jak właśnie powiedział Will, możesz dosłownie grać w to w nieskończoność, jeśli właśnie to chcesz robić – dodał zastępca Kennedy’ego, Craig Littler.

GramTV przedstawia:

Cóż, przekonamy się 23 lutego 2027 roku, bo to właśnie wtedy Fable się ukaże. Za grę odpowiedzialne jest Playground Games, które wcześniej stworzyło sześć części cyklu Forza Horizon. Gra wydana zostanie zarówno na komputerach osobistych, jak i na konsolach Xbox Series X/S. Ponadto już w dniu premiery znajdzie się w abonamencie Xbox Game Pass Ultimate.

Komentarze
4
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 10:27

Ja w to zagram, za parę lat jak (o ile) znajdę zapomniane pudełko z grą w sklepie ze starociami :D

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 10:24
wolff01 napisał:

Jest duże prawdopodobieństwo że znowu użyto popularnego IP jako platformę dla swoich pomysłów - to mógł być nawet projekt całkiem innej gry, gdzie ktoś stwierdził że można użyć Fable aby podbić sprzedaż (i fakt że ludzie od dawna prosili o sequel) - dopisano pare mechanik żeby było że to Fable i tyle.

Natomiast dla mnie jest to jeden z ciekawszych przypadków w ostatnim czasie gdzie ewidentnie zmieniono wygląd protagonistki, zapewne pod naciskiem graczy. I dobrze bo wreszcie mamy postać która nie ma na twarzy wypisanej pogardy do wszystkiego/buty jak 90% protagonistek w ostatnich latach. Nie wspomnę o tym że poprzedni wygląd postaci to była jakaś oszpecona wersja aktorki która była dla niej modelm - kolejna dziwna moda z ostatnich lat. Ta obecna zmiana to krok w dobra stronę.

dariuszp napisał:

Z drugiej strony mają pomysły które lubię. Przygotowali NPC, zrobili sandbox, mam nadzieje że dodali trochę systemów i stąd mówią że "możesz grać". Ale będę podchodził z ostrożnością do produktu który wygląda jakby tylko wykorzystali licencje kompletnie nie myśląc o tym jaka ta gra była. Więc raczej nie będę tego rozpatrywał jako Fable tylko jako kolejną grę fantasy.

Nie zmienili wyglądu protagonistki. Nie ma protagonistki. Jest kreator postaci. Tworzysz kogo chcesz. Możesz biegać facetem. 

Inna sprawa że przez długi czas pokazywali tylko tę jedną postać co sugeruje że po tym jak gracze ich wyśmieli pewnie zdecydowali się ten aspekt gry zmienić. 

Swoją drogą, Cortana też ma zmienioną twarz w nowym Halo. 

Serio mi się wydaje że zachodni deweloperzy mają jakieś uczulenie kiedy chodzi o atrakcyjne kobiety. 

wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 09:49
dariuszp napisał:

Z drugiej strony mają pomysły które lubię. Przygotowali NPC, zrobili sandbox, mam nadzieje że dodali trochę systemów i stąd mówią że "możesz grać". Ale będę podchodził z ostrożnością do produktu który wygląda jakby tylko wykorzystali licencje kompletnie nie myśląc o tym jaka ta gra była. Więc raczej nie będę tego rozpatrywał jako Fable tylko jako kolejną grę fantasy.

Jest duże prawdopodobieństwo że znowu użyto popularnego IP jako platformę dla swoich pomysłów - to mógł być nawet projekt całkiem innej gry, gdzie ktoś stwierdził że można użyć Fable aby podbić sprzedaż (i fakt że ludzie od dawna prosili o sequel) - dopisano pare mechanik żeby było że to Fable i tyle.

Natomiast dla mnie jest to jeden z ciekawszych przypadków w ostatnim czasie gdzie ewidentnie zmieniono wygląd protagonistki, zapewne pod naciskiem graczy. I dobrze bo wreszcie mamy postać która nie ma na twarzy wypisanej pogardy do wszystkiego/buty jak 90% protagonistek w ostatnich latach. Nie wspomnę o tym że poprzedni wygląd postaci to była jakaś oszpecona wersja aktorki która była dla niej modelm - kolejna dziwna moda z ostatnich lat. Ta obecna zmiana to krok w dobra stronę.




Trwa Wczytywanie