Diablo 5 z pełnym multiplayerem. Blizzard potwierdza wspólną zabawę, ale pozostawia ważne pytania

Mikołaj Berlik
2026/09/14 15:00
4
0

Co z trybem dla wielu graczy?

W Diablo 5 będzie można grać zarówno w pojedynkę, jak i ze znajomymi. Blizzard potwierdził pełne wsparcie dla trybu wieloosobowego, choć na szczegóły dotyczące jego funkcjonowania przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Premiera gry zaplanowana jest dopiero na 2029 rok.

Diablo 5
Diablo 5
QuestDuo

Diablo 5 jak poprzednik?

Dyrektor Joe Shely, potwierdził w rozmowie z serwisem PC Gamer, że pod względem swobody wyboru Diablo 5 pójdzie w ślady swojej poprzedniczki. Gracze będą mogli sami zdecydować, czy chcą przemierzać Sanktuarium samotnie, czy też łączyć siły z innymi. Co istotne, cała zawartość nowej odsłony ma być dostępna również podczas wspólnej gry ze znajomymi. Blizzard nie wypowiedział się jednak na temat tego, czy powróci system znany z Diablo 4, w którym gracze mogli przypadkowo natknąć się na innych podczas eksploracji otwartego świata.

Jedną z kluczowych różnic względem Diablo 4 będzie powrót do proceduralnie generowanych światów i lochów. Podróżując z karawaną, gracze będą oczyszczać kolejne obszary z demonicznego skażenia, a zmienne środowisko ma obrazować wpływ Diablo na Sanktuarium. Takie podejście rodzi pytania o tryb wieloosobowy. Jeśli każdy gracz otrzyma własną wersję wygenerowanego świata, przypadkowe spotkania z innymi bohaterami mogą przebiegać zupełnie inaczej niż w Diablo 4.

GramTV przedstawia:

Nie jest również jasne, czy powrócą wydarzenia w świecie gry oraz potężni bossowie wymagający współpracy wielu graczy. Blizzard ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że ​​przy tworzeniu piątej odsłony serii wykorzystywane są doświadczenia zdobyte podczas prac nad Diablo 4. Na konkretne szczegóły trzeba więc jeszcze poczekać. Od przyszłego roku studio planuje regularnie udostępniać informacje o postępach w pracach i zbierać opinie społeczności.

Jak wspomnieliśmy, Diablo 5 ukaże się dopiero w 2029 roku.

Diablo 5 to „początek nowej ery”. Ujawniono pierwsze klasy postaci i szczegóły świata

Komentarze
4
Silverburg
Gramowicz
15/09/2026 10:52
dariuszp napisał:

Ale to trochę jak mówić że przyprawy w kurczaku są drugorzędne. Najważniejszy jest kurczak. Owszem - przyprawy bez dobrego kurczaka na wiele się nie przydadzą. Ale lepszy dobrze przyprawiony kurczak jak źle przyprawiony kurczak. 

Dodatkowo jeżeli chodzi o rozgrywkę to Diablo to nie Path of Exile 2. Nie mam dużych oczekiwań. W D4 rozwój postaci był tak prymitywny że nie wiem czy jeszcze mogą coś tam uprościć. I owszem na fabułę zbytnio nie zwracałem uwagi. 

Co nie zmienia faktu że jeżeli wyjdzie z czymś ciekawym to nie będę narzekał. 

Zdecydowanie, oby część piąta miała fajną fabułę. Właśnie za to chwalę drugi dodatek do D4, który ma dobrą fabułę pomimo paru skrótów. No, ale to gra o tłuczeniu hord potworów, a nie o głębokich dialogach :)

dariuszp
Gramowicz
14/09/2026 18:11
Silverburg napisał:

Tyle że fabuła w tej grze jest drugorzędna. Zawsze najbardziej istotna była rozgrywka.

Ale to trochę jak mówić że przyprawy w kurczaku są drugorzędne. Najważniejszy jest kurczak. Owszem - przyprawy bez dobrego kurczaka na wiele się nie przydadzą. Ale lepszy dobrze przyprawiony kurczak jak źle przyprawiony kurczak. 

Dodatkowo jeżeli chodzi o rozgrywkę to Diablo to nie Path of Exile 2. Nie mam dużych oczekiwań. W D4 rozwój postaci był tak prymitywny że nie wiem czy jeszcze mogą coś tam uprościć. I owszem na fabułę zbytnio nie zwracałem uwagi. 

Co nie zmienia faktu że jeżeli wyjdzie z czymś ciekawym to nie będę narzekał. 

Silverburg
Gramowicz
14/09/2026 17:38
dariuszp napisał:

Jeżeli chodzi o fabułę gry - trochę odzyskałem nadzieję po tym jak się dowiedziałem że nad grą pracuje Amy Hennig.

Ludziska w internecie zrobiły nagonkę bo zobaczyli starszą grubszą poczciwie wyglądającą panią i myśleli że będzie kolejna sytuacja jak z Insomniac. 

Trik polega na tym że Amy Hennig napisała scenariusz do Legacy of Kain: Soul Reaver a potem napisała i wyreżyserowała Soul Reaver 2 i Defiance. 

Jak była w Naughty Dogs to pracowała nad Jak and Daxter a potem zrobiła taką mało znaną serię gier Uncharted. 

Oj ile bym nie oddał żeby zobaczyć Diablo w jej wykonaniu. 

Pytanie tylko na ile Blizzard pozwoli jej szybować czy może jej przytną skrzydła. Bo studia pod skrzydłami Microsoftu raczej nie szybują. 14 warstw biurokratów tego pilnuje. 

Tyle że fabuła w tej grze jest drugorzędna. Zawsze najbardziej istotna była rozgrywka.




Trwa Wczytywanie