Blizzard nie zapomni o Diablo 4, ale nie da już nowego DLC
W tym roku mija 30 lat od powstania marki Diablo. Tegoroczny BlizzCon musiał więc przybrać formę mocnego uderzenia. I przybrał. Zapowiedź Diablo 5 odkłada na bok Diablo 4? Blizzard wyraźnie zaznacza, że nie zapomina o aktualnej odsłonie. Gra będzie dalej rozwijana w kolejnych sezonach. Jeden z nich, pt. Hell's Legacy, zapowiedziany na 2027 rok, ma nawet dać graczom nową klasę postaci, o czym wspomnieliśmy już wcześniej. Będzie to Amazonka, doskonale znana z Diablo 2.
Reżyser Vassel of Hatred, Brent Gibson, ujawnił PC Gamerowi, że dwa dodatki do Diablo 4 muszą wystarczyć graczom.
Wszyscy skupiamy się na sezonach [Diablo 4 – dop. red.] i zmierzaniu ku Diablo 5. Czujemy, że opowiedzieliśmy już historię nienawiści. Mieliśmy świetne zakończenie Lord of Hatred i wątku Mefisto, a teraz idziemy w kierunku opowiedzenia historii grozy.
GramTV przedstawia:
Co ciekawe, w tym samym wywiadzie Gibson przyznał także, że Blizzard zamierza dalej wspierać nie tylko Diablo 4, mając świadomość, jak ważną jest dla fanów grą, ale także… kultowe Diablo 2, rzecz jasna w odświeżonej wersji Resurrected. W tym wszystkim zdecydowanie najgorzej mają sympatycy Diablo 3. Ta odsłona już od kilku lat konsekwentnie pomijana jest przez Blizzard podczas rozdawania nowości.
Warto zwrócić też uwagę, że Diablo 4 nie dostanie już żadnego dodatku, ponieważ twórcy zdają się być zadowoleni z historii nienawiści, jaką nakreślili Vassel of Hatred i Lord of Hatred. Wprowadzenie nowego DLC byłoby już wejściem w nową historię z nowym antagonistą, a to pewnie zarezerwowano właśnie dla Diablo 5.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!