Czy to początek problemów filmu, o których media spekulują już od momentu debiutu zwiastuna filmu Clayface?
Mike Flanagan, ceniony twórca horrorów, który dał nam Oculusa, serial Nawiedzony dom na wzgórzu czy kontynuację Lśnienia, Doktor Sen, przygotowywał dla DC film o przeciwniku Batmana. Clayface powstał na podstawie jego scenariusza, a wcześniej twórca miał nawet zająć się reżyserią. Teraz okazuje się, że rezygnacja z tego stanowiska ma również swoje konsekwencje w przypadku jego udziału w tekście do filmu.
Clayface
Scenarzysta Clayface odcina się od filmu
Mike Flanagan przyznał w rozmowie z CBM, że nadchodzący Clayface „zdecydowanie nie jest jego”. Wymowne stwierdzenie pokazuje, że twórca wyraźnie dystansuje się od ostatecznej wersji filmu. Flanagan napisał scenariusz, który bardzo mu się podobał, oddał go producentom, a następnie projekt przeszedł w ręce kolejnych twórców. Jak sam przyznał, nie widział jeszcze gotowego filmu.
Za reżyserię odpowiada James Watkins. Twórca Nie mów zła pracował nad projektem razem ze scenarzystą Hosseinem Aminim, autorem Drive, który miał przygotować gruntowną, napisaną praktycznie od nowa wersję scenariusza Flanagana. Ostatecznie nazwisko Flanagana pozostało w napisach — jego historia została zachowana, a scenariusz przypisano jemu oraz Aminiemu.
GramTV przedstawia:
Co ciekawe, Flanagan od lat zabiegał o stworzenie samodzielnego filmu o Clayface. Jego wersja miała być mocno inspirowana najbardziej znanym przedstawieniem tej postaci, czyli występem w Batman: The Animated Series, szczególnie w dwuczęściowym odcinku Feat of Clay.Ostatecznie, decyzją Warner Bros., projekt przybrał jednak inną formę.
Jaki będzie tego efekt? Trudno powiedzieć. DCU jest teraz w trudnym momencie po klapie Supergirl, a ewentualne problemy Clayface tylko to pogłębią. Flanagan najwyraźniej nie chce jednak firmować filmu, którego ostatecznej wersji nawet jeszcze nie widział. Clayface zmierza do kin. Zobaczymy go 23 października 2026 roku.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!