Affleck jest reżyserem i aktorem w filmie Zwierzęta, który zmierza na Netflix.
Film Zwierzęta to kolejna propozycja Bena Afflecka, który jako aktor staje tutaj także po drugiej stronie kamery, jako reżyser. Affleck ma już sukcesy w tym zakresie – jego Operacja Argo swego czasu podbiło Oscary. Ma też klapy – do dziś pewnie ma koszmary po fatalnym przyjęciu Nocnego życia. Na horyzoncie są teraz jego Zwierzęta, dedykowane Netfliksowi.
Zwierzęta – w filmie zastosowano sporo AI
Twórca ujawnił w nowym wywiadzie więcej szczegółów filmu. Tradycją stało się, że dziennikarze zaczynają regularnie wypytywać twórców o zastosowanie w filmie sztucznej inteligencji. Niedawno mierzył się z tym chociażby Danny Boyle przy okazji konferencji prasowej z okazji pokazu filmu Ink. Temat jest na tyle palący, że często pojawia się w pytaniach. Odpowiedź Afflecka jest jednak zaskakująca. W odróżnieniu od innych twórców, którzy kryją się z wykorzystaniem AI, Affleck jawnie to przyznał, ale jednocześnie nie chce zdradzać, do czego technologia została wykorzystana. Jest przekonany, że zdradzenie tej tajemnicy popsułoby widzom zabawę.
To trochę tak, jakbyś poszedł na pokaz magii, a magik wyszedł na scenę i powiedział: »Zanim zacznę, chcę tylko powiedzieć, że pod spodem jest jeszcze jeden królik. [A także] ten facet jest podstawiony«. Wiesz, wtedy cała magia pryska, prawda? Ale tak, wykorzystaliśmy AI i właściwie uważam, że to dobry przykład [etycznego wykorzystania AI], ponieważ to bardzo ludzki film.
Jego wypowiedź wskazuje jednak, że sztuczna inteligencja została do filmu wykorzystana, acz według jego zapewnień miało to odbyć się w sposób etyczny. Co miał na myśli? Najwięcej kontrowersji sztuczna inteligencja wzbudza wtedy, gdy stosowana jest bezsensownie i zastępuje człowieka tam, gdzie nie jest to konieczne. Wspomnianemu Danny’emu Boyle’owi oberwało się właśnie za to, że stworzył wygenerowaną Margaret Thatcher. Choć jej pojawienie się trwa zaledwie kilka sekund, krytycy sugerują, że przecież do tej roli można było zatrudnić aktorkę.
GramTV przedstawia:
Zwierzęta, które opowiadają historię okupu, zapowiadane są przez twórcę jako bardzo ludzki film, który nie potrzebował większej liczby efektów. Affleck jednocześnie podkreśla, że choć nie wahał się wykorzystać tej technologii, według niego stosowanie jej w stu procentach i dawanie widowni produktu całkowicie wygenerowanego przez AI jest odległą, jeśli nie niemożliwą perspektywą. Takie produkcje jednak już teraz powstają, choć według niego nie są w stanie zastąpić żywego efektu.
Affleck reżyseruje Zwierzęta i gra główną rolę. W obsadzie znaleźli się także Kerry Washington, Steven Yeun i Gillian Anderson. Film trafi na Netflix 9 października 2026 roku.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!