Mija 33 lata od jednego z najpopularniejszych filmów sensacyjnych w dorobku Harrisona Forda.
Ścigany z Harrisonem Fordem obchodzi 33. rocznicę kinowej premiery. Adaptacja popularnego serialu kryminalnego nie tylko przetrwała próbę czasu, lecz także stała się jednym z najbardziej cenionych thrillerów lat dziewięćdziesiątych.
Ścigany
Ścigany – wielki sukces komercyjny nie wystarczył i kontynuacja filmu została zapomniana
Hollywood od lat chętnie powraca do znanych historii, jednak tylko nieliczne nowe wersje klasycznych produkcji potrafią dorównać pierwowzorom. Jednym z wyjątków pozostaje Ścigany, który trafił do amerykańskich kin 6 sierpnia 1993 roku. Film oparto na popularnym serialu telewizyjnym emitowanym w latach sześćdziesiątych, ale kinowa interpretacja z czasem stała się znacznie bardziej rozpoznawalna niż materiał źródłowy.
Głównym bohaterem filmu jest doktor Richard Kimble, którego oskarżono o zamordowanie żony. Mężczyzna zostaje uznany za winnego i trafia do więziennego transportu. Wypadek autobusu daje mu jednak szansę na ucieczkę. Kimble postanawia wykorzystać odzyskaną wolność, aby odnaleźć prawdziwego zabójcę i oczyścić swoje nazwisko. Jego tropem rusza doświadczony federalny szeryf Samuel Gerard, grany przez Tommy’ego Lee Jonesa. Dla funkcjonariusza nie ma znaczenia, czy zbieg rzeczywiście dopuścił się zarzucanej mu zbrodni. Jego zadaniem jest schwytanie Kimble’a, zanim ten ponownie zniknie. Starcie obu bohaterów stało się fundamentem filmu, który połączył kryminalną zagadkę z dynamicznym kinem akcji.
Prace nad kinową wersją Ściganego ogłoszono już w 1988 roku. Do roli Richarda Kimble’a rozważano między innymi Nicka Nolte’a, Kevina Costnera oraz Michaela Douglasa. Ostatecznie angaż otrzymał Harrison Ford. Aktora miała zainteresować także możliwość zapuszczenia brody, czego wcześniej zabraniano mu podczas pracy nad innymi filmami wytwórni Warner Bros.
Inaczej mogła wyglądać również obsada roli Gerarda. Wśród kandydatów znajdowali się Gene Hackman i Jon Voight. Producenci zdecydowali się jednak na Tommy’ego Lee Jonesa, dla którego występ w Ściganym okazał się jednym z najważniejszych w karierze.
GramTV przedstawia:
Film wyreżyserowany przez Andrew Davisa kosztował około 44 milionów dolarów, a jego światowe wpływy wyniosły 368,9 miliona dolarów. Produkcja została również bardzo dobrze przyjęta przez krytyków i zdobyła siedem nominacji podczas 66. ceremonii wręczenia Oscarów. Ścigany miał szansę na statuetki za najlepszy film, zdjęcia, montaż, muzykę, dźwięk oraz montaż efektów dźwiękowych. Jedyną nagrodę zdobył Tommy Lee Jones, którego wyróżniono Oscarem dla najlepszego aktora drugoplanowego. Sukces ten ostatecznie ugruntował pozycję filmu w historii kina kryminalnego.
Produkcja do dziś wymieniana jest wśród najlepszych thrillerów lat dziewięćdziesiątych oraz najważniejszych filmów w dorobku Harrisona Forda i Tommy’ego Lee Jonesa. Dla Andrew Davisa pozostaje najbardziej cenionym dziełem, mimo że reżyser stworzył także takie tytuły jak Liberator z 1992 roku oraz Kto pod kim dołki kopie z 2003 roku. Poszczególne sceny ze Ściganego na stałe przeniknęły do popkultury.
Harrison Ford nigdy nie powrócił do roli Richarda Kimble’a, choć Warner Bros. próbowało zainteresować go udziałem w kontynuacji. Pierwsze pomysły zakładały ponowne wykorzystanie jego bohatera, jednak aktor odrzucił propozycję. Studio nie zrezygnowało całkowicie z rozwijania historii. Tommy Lee Jones ponownie wcielił się w Samuela Gerarda w filmie Wydział pościgowy, który zadebiutował w kinach 6 marca 1998 roku. W obsadzie znaleźli się również Wesley Snipes, Robert Downey Jr. i Joe Pantoliano. Tym razem Gerard wraz ze swoim zespołem ścigał zbiega uwikłanego w międzynarodowy spisek.
Kontynuacja nie powtórzyła jednak sukcesu pierwszej części. Przy budżecie wynoszącym 45 milionów dolarów zarobiła 102,4 miliona dolarów. Film spotkał się również z mieszanymi i negatywnymi recenzjami, uzyskując zaledwie 31 procent pozytywnych ocen w serwisie Rotten Tomatoes. Podczas gdy Ścigany nadal pozostaje ważnym punktem w historii thrillerów, Wydział pościgowy został w dużej mierze zapomniany.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!