Produkcja zdobyła tylko trzy nominacje do Oscara. Dla wielu fanów to było zdecydowanie za mało.
Dokładnie 20 lat temu, czyli 22 września 2006 roku, w brytyjskich kinach pojawiły się Ludzkie dzieci. Film Alfonso Cuarona na podstawie powieści P.D. Jamesa szybko zyskał status jednego z najważniejszych dystopijnych obrazów XXI wieku, mimo że początkowo nie spełnił oczekiwań kasowych.
Ludzkie dzieci
Ludzkie dzieci – arcydzieło science fiction zadebiutowało oficjalnie w kinach 20 lat temu
Akcja rozgrywa się w 2027 roku. Ludzkość od osiemnastu lat nie może mieć dzieci. Świat pogrąża się w chaosie, a Wielka Brytania stała się jednym z ostatnich funkcjonujących państw, rządzonym autorytarnie i przepełnionym uchodźcami. Główny bohater, Theo Faron grany przez Clive’a Owena, to zgorzkniały były aktywista. Zostaje wciągnięty w misję ochrony Kee, młodej kobiety, która niespodziewanie zaszła w ciążę. Razem muszą dotrzeć do legendarnego Human Project, organizacji mającej dać ludzkości nadzieję.
W obsadzie pojawili się także Julianne Moore, Michael Caine, Chiwetel Ejiofor i Clare-Hope Ashitey. Film wyróżnia się przede wszystkim mistrzowską realizacją. Cuarón i operator Emmanuel Lubezki zastosowali długie, niemal nieprzerwane ujęcia, które budują imponujące poczucie immersji i realizmu. Sceny pościgów i starć ulicznych do dziś uchodzą za wzorcowe przykłady filmowego rzemiosła.
GramTV przedstawia:
Budżet produkcji wyniósł 76 milionów dolarów. Na całym świecie film zarobił jednak tylko 70,5 milionów dolarów. W Ameryce film zarobił zaledwie 35,5 milionów dolarów. Mimo komercyjnej porażki krytycy przyjęli go entuzjastycznie. Na Rotten Tomatoes ma 92 procent pozytywnych recenzji, a na Metacritic średnia ocena to 72/100. Obraz nominowano do Oscara w trzech kategoriach: za zdjęcia, montaż i scenariusz adaptowany.
Z biegiem lat Ludzkie dzieci zyskały status kultowego. Coraz częściej pojawiają się na listach najlepszych filmów science fiction i thrillerów XXI wieku. Ich mroczna, a jednocześnie pełna nadziei wizja przyszłości wciąż rezonuje z aktualnymi lękami społecznymi i politycznymi. Dwadzieścia lat po premierze film Cuaróna pozostaje jednym z najbardziej poruszających i technicznie doskonałych dystopijnych thrillerów, jakie powstały w tym stuleciu.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!