Dziś premiera Borderlands 2, możemy więc wreszcie trochę poszaleć.
No dobrze, może bez przesady z tymi szaleństwami, bo to zaledwie początek rozgrywki. Na dodatek bardzo - jak na dalszy jej ciąg i charakter tego tytułu - spokojny i niemal sielankowy. O ile sielanką można nazwać włóczenie się po lodowej pustyni za robotem, którego musiał kiedyś ostro po...pieścić prąd.