Dzisiejszy dzień naszego Tygodnia z Razerem poświęcony będzie w całości prezentacji przeznaczonych dla graczy myszek tej firmy. Zapraszamy!
"Jak mogliście dowiedzieć się z wczorajszego wywiadu z Min-Liang Tanem, jednym ze współzałożycieli firmy Razer, jej działalność zaczęła się właśnie od dedykowanej graczom myszki Boomslang. Był to pierwszy produkt tego typu na świecie, od samego początku zaprojektowany i skonstruowany z myślą o grach komputerowych. Wcześniej nawet najlepsi graczy skazani byli na korzystanie z tradycyjnych gryzoni, dokładnie takich samych, jakich używano w każdym normalnym biurze. Pomysł Razera spotkał się z bardzo gorącym przyjęciem środowiska graczy, a kolejne lata tylko utwierdziły firmę w przekonaniu, że dobry, stworzony specjalnie w tym celu sprzęt potrafi dać graczowi przewagę."
Dzisiaj cały dzień artykuły o Razerze , a mój Deathadder odwalił kitę. Dobry gryzoń z niego był.
Usunięty
Usunięty
16/01/2012 19:24
Posiadam Deathaddera od prawie 3 lat i jest wszystko dobrze.No, może poza tym, że po prostu po paru użyciach czystymi nawet rękoma łatwo się brudzi. Ale to już inna sprawa.
Usunięty
Usunięty
16/01/2012 19:18
Ja posiadam Imperatora od ponad półtorej roku i do tej pory sprawował się znakomicie, jest lekki i mega dokładny, jednak od 3 miesięcy zaczęły się problemy z kilkukrotnym działaniem lewego przycisku... Teraz stało się to tak nagminne, że byłem zmuszony wysłać go na reklamacje... zobaczymy czy mi wymienią, mam taką nadzieję... Ciekawe, że w innych modelach też się pojawiał taki problem... Tak czy siak nadal uważam Razera za godnego polecenia producenta mysz dla graczy...