Jak wiemy, GTA: Chinatown Wars na DS-a nie sprzedało się zbyt dobrze. No dobra, można powiedzieć, że sprzedało się względnie słabo. Zdziwienie tą sytuacją jest o tyle większe, że CW jest uznawane przez prasę grową za najlepszy tytuł na kieszonkonsolkę Nintendo. Co w tej sytuacji powinien zrobić Rockstar? Nintendo podpowiada.

"Myślimy, że podobnie jak w przypadku wielu innych gier na DS-a, tak i tutaj klienci będą odkrywać ten tytuł w miarę czasu. Jednak konieczne jest zapewnianie ciągłego wsparcia marketingowego dla takich gier.
Jedną z rzeczy, której nauczyliśmy się przez ostatnie kilka lat jest to, że stara strategia "wrzuć reklamy do telewizji na parę tygodni a potem zapomnij" po prostu nie sprawdza się. Potencjalni klienci są, kolejni zainteresowani dochodzą cały czas, więc musisz znaleźć sposób na wyeksponowanie swojego produktu. Mam nadzieję, że zrobią tak w przypadku GTA" - powiedziała szefowa marketingu amerykańskiego oddziału Nintendo, Cammie Dunaway.
Według danych serwisu vgchartz.com, Rockstarowi udało się jak na razie sprzedać 800 tys. egzemplarzy Chinatown Wars.