Dust 514 to tytuł, który budzi wiele kontrowersji wśród zagorzałych fanów EVE Online. Ma to być konsolowa gra FPS, która łączy w sobie elementy taktyczne i pełną integrację ze światem MMO EVE Online. Założenie dość karkołomne, ale według twórców możliwe do wykonania i rozszerzające świat gry o dalsze elementy.

Co prawda podczas zlotu nie podano oficjalnej daty premiery, ale ujawniono wiele szczegółów dotyczących gry. Przede wszystkim w pierwszym etapie ma ona służyć jako wprowadzenie do świata EVE Online i z tego względu będzie się skupiać na zadaniach zlecanych przez NPC. Dopiero z czasem i awansami postaci gracze będą głębiej integrować się ze światem MMO. Wtedy też będą otrzymywać zlecenia od żywych graczy i wypełniać misje, których przebieg wpłynie na to, co będzie się działo w świecie gry. Wraz z dodatkiem rozszerzającym zarządzanie planetami, o którym pisaliśmy tutaj, ma to stworzyć zupełnie nowy element tego świata.
Twórcy przewidują, że w Dust 514 na jednej mapie będzie mogło walczyć minimum 64 graczy. Powierzchnia, na której będą się toczyć starcia wyniesie około 5 km kwadratowych, a do dyspozycji walczących zostaną oddane pojazdy. Gra ma przypominać Battlefield 2142. Oddziałami ma dowodzić latający nad polem bitwy żywy dowódca, który na bieżąco będzie miał wgląd na całe pole bitwy. Dla niego gra będzie przypominała RTS-a, jednak z jednostkami kierowanymi przez żywych graczy. Oczywiście ona sam też może być celem ataku.
Nie będzie podziału na klasy postaci, bo te zależeć będą tylko i wyłącznie od posiadanego uzbrojenia i pojazdów. Zrezygnowano też ze znanego w innych grach poziomowego rozwoju postaci. Zamiast tego wprowadzono matrycę osiągnięć, gdzie kolejne osiągnięcia odblokowują dostęp do lepszego sprzętu na rynku. Za ten trzeba będzie płacić i tutaj twórcy wprowadzają system mikropłatności. Co prawda sama gra nie będzie wymagała opłat, ale szybkie zakupy dobrego sprzętu będą wymagały z naszej strony prawdziwych inwestycji. Twórcy nie ujawnili w jaki sposób będzie się to przekładać na ekonomię całego świata, ale najprawdopodobniej przepływ waluty będzie ukierunkowany z PC na konsole, a nie odwrotnie. Chodzi głównie o to, aby nie zniszczyć systemu ekonomicznego gry.
Warto podkreślić, że walki zlecane przez graczy nie będą podlegały zewnętrznym regulacjom. Oznacza to, że przewaga będzie zawsze po stronie silniejszego. Pojawiają się zatem wątpliwości, czy nie zniechęci to graczy do zabawy. Z drugiej strony starcia zlecane przez NPC będą już bardziej zbalansowane.
Jesteśmy bardzo ciekawi, czy grze uda się wyróżnić na tle wielu innych tytułów FPS, oraz jak w przypadku takiej gry konsolowej sprawdzi się system mikropłatności. Na sukces pokroju Halo raczej nie ma co liczyć, ale wspierająca od lat produkcje CCP grupa fanów na pewno kupi ten tytuł. Nie bez znaczenia jest też 300 tysięcy użytkowników EVE Online, z których przynajmniej część będzie chciała spróbować swych sił w DUST 514.
Według twórców na razie jest jeszcze za wcześnie na podanie daty premiery. Nie znamy też docelowej platformy, ale powszechnie uważa się, że będą to konsole PlayStation 3 oraz Xbox 360. Za przygotowanie tytułu odpowiada szanghajskie studio CCP.