Na temat singla najnowszego Wolfensteina wiemy już całkiem sporo - będa magiczne sztuczki, wizje i spore urozmaicenie wśród wrogów. Czego jednak nam brakuje, to konkretne informacje na temat trybu multi tej gry. Czas nadrobić zaległości.

Jak ujawniło Endrant Studios, tryb wieloosobowy Wolfensteina będzie opierał się na współdziałaniu przedstawicieli trzech klas: żołnierza, medyka i inżyniera. Przy projektowaniu multi ekipa designerska starała się trzymać wyraźnego podziału ról w drużynie.
Chyba dla nikogo nie będzie specjalną niespodzianką to, że w sieciowych pojedynkach będzie można stanąć po stronie jednej z dwóch frakcji - ruchu oporu (Resistance) lub Nazistów (Axis). Obie strony będą klepać się po hełmach na 8 mapach i w 3 trybach rozgrywki.
Pierwszy z nich to Team Deathmatch, który raczej nie wymaga wyjaśnienia. Drugi to tryb Objective, gdzie jedna z drużyn musi wykonać jakieś (lub kilka) zadanie. Naturalnie druga ekipa ma jej w tym przeszkodzić. Trzeci tryb to Stopwatch, który różni się od Objective jedynie tym, że w połowie meczu drużyny zamieniają się rolami i wygrywa ten, kto szybciej wykona powierzone mu zadanie.
W miarę rozgrywki będzie można odblokować kolejne rodzaje broni, przedmioty czy moce. Sęk w tym, że każde z ulepszeń ma jakiś koszt. Jeżeli na przykład zwiększymy siłę danej pukawki, to spadnie jej celność.
W Polsce Wolfenstein pojawi się dopiero 28 sierpnia w wersji na X360, PC i PS3.