To już ostatni dzień z odświeżonym weekendem z Warhammer Online: Age of Reckoning. W dzisiejszym dniu czeka na Was re-recenzja.
Oczywiście nasz redaktor pominął to, co zostało już opisane i skupił się na rzeczach nowych. Fragment artykułu Myszastego zamieszczamy poniżej:
"Znakiem charakterystycznym gry miały być wspomniane wcześniej PQ, czyli rozsiane po krainach ogólnodostępne zadania, wymagające wszakże współpracy większych grup graczy. Początkowo, jako naprawdę ciekawa nowość, cieszyły się sporym powodzeniem. Miał zapewne w tym swój udział fakt, iż pozwalały na wspólną zabawę nawet osobom z różnych powodów unikającym działania w party czy gildiach."
Zapraszamy do lektury.
w sumie przed ta latka to zealotem moim robilem taki dmg i taki heal, ze wara w dol mi opadala O_o...rzadko ktos mial wiecej dmg ode mnie, a heal to juz nie wspomne... wg mnie healerzy ostro przesadzeni (no prosze... ja kladlem jak chcialem warka czy cos innego jesli bylo solo).szczerze powiedziawszy to ostatnio mam taka ochote na warhammera, ze az modle sie o dobry balans...dlatego moi mili... ide sobie pograc w guild warsa :D
Usunięty
Usunięty
18/03/2009 12:51
Dnia 18.03.2009 o 01:23, kelus napisał:
martwią mnie wasze słowa ;/ dziwne, że Myszaty nie wspomniał o tak ważnej kwestii jaką jest balans w swoim artykule. Ale trial sobie założę co by zobaczyć w akcji black guarda
Zapewne wyszedł z założenia, że balans się może zmienić - w końcu recenzja była na podstawie wersji 1.2(?), więc już po 2 dużych patchach.Osobiście dość dawno odłożyłem na półeczke i przeglądam co dodają w patchach. Ale biorąc pod uwagę, że niektórzy od samego początku narzekają na "zbyt mocnych healerów" - w sytuacji, gdy czasami(nie tak znowu rzadko w sumie) choćbyś się z... to i tak nic nie mogłeś zrobić - to nie widze, bym szybko wracał.