Takeuchi zaniepokojony szturmem zachodnich deweloperów na Japonię

Grzegorz Bonter
2009/01/05 15:19

Japonia od dawna była łakomym kąskiem dla zachodnich studiów deweloperskich. Teraz wreszcie udaje im się przebijać na tym rynku.

Ostatnimi czasy nie tylko Microsoft próbuje się wedrzeć ze swoim Xboksem 360 do Kraju Kwitnącej Wiśni. Robią to także zachodni deweloperzy gier. Tą sytuacją jest zaniepokojony Jun Takeuchi, który obecnie pełni funkcję producenta Resident Evil 5: Takeuchi zaniepokojony szturmem zachodnich deweloperów na Japonię

"Martwią mnie ruchy zachodnich twórców. Japonia jest teraz ich celem - to ostatni duży rynek. Prawda jest taka, że zachodnie studia tworzą świetne gry i nadal będą je robić przez najbliższy rok (...) To niedobra sytuacja, gdy japońscy twórcy nie potrafią robić gier, które pasują Japończykom (...) W 2009 zobaczymy Resident Evil 5 oraz zrobimy kolejny krok. Nie zdradziliśmy, co Capcom ma w zanadrzu na przyszły rok, więc mamy nadzieję wkrótce zaskoczyć was wszystkich".

O tym, że japońscy deweloperzy coraz słabiej sobie radzą wiadomo od dawna. Ale czy to nie po części ich samych wina? Zapędzili się w ślepy zaułek prostych gierek powstających na bazie anime, które może i przyzwoicie się sprzedają, ale nie pozwalają na rozwijanie technologii. Obecnie liczące się studia z Japonii można zliczyć na palcach góra dwóch dłoni. Square Enix, Capcom, Namco-Bandai, tri-Crescendo, Nintendo, Konami... Być może winy za taki stan rzeczy należy szukać w zasiedzeniu się Japończyków na PlayStation 2? Albo czynienie zbyt małych inwestycji w technologie - filmiki CGI i fabuła są ważne, ale wraz z kolejną generacją rosną również wymagania co do rozbudowania mechaniki i jakości grafiki.

GramTV przedstawia:

Komentarze
24
Usunięty
Usunięty
06/01/2009 00:27

Heh, wszystko super, ale...jest kilka tytułów które WŁAŚNIE japończycy (i okoliczne plemiona:P ) stowrzyły, a których odpowiedników próżno szukać u nas (i w uSA)...Finall fantasy...Metal Gear...Tekken...Street fighter...Residenty...Silent Hill...PES...Suikoden...Mam dalej wymieniac??Owszyem, wszędzie powstają genialne produkcje, ale tam jest jakby ich najwiecej;)

Usunięty
Usunięty
05/01/2009 23:07

Jeśli już mówimy o J-rpg, to nie zapominajmy o Kingdom Hearts od SquareEnix, moim zdaniem dawno nikt nie wpadł na tak świetny pomysł jaki zaprezentowano nam w tej grze.

Vojtas
Gramowicz
05/01/2009 21:45
Dnia 05.01.2009 o 21:14, Warrior Within napisał:

> A Waść lubisz łacińskie przygodówki czy niespecjalnie? Za przygodówkami nie przepadam(z gatunku to chyba tylko ukończyłem Syberie, Broken Sword''y

No to szkoda, bo przygodówki to gatunek, którego jedynym sensem istnienia jest fabuła - a z tego co napisałeś, wnioskuję, że o nią się głównie rozchodzi. No ale rozumiem, że gry z Japonii niosą ze sobą pewną specyficzną egzotyczną i atrakcyjną filozofię. Mnie niespecjalnie pociąga, głównie ze względu na niezmienny styl graficzny, którego za Chiny (ot paradox) nie mogę strawić.

Dnia 05.01.2009 o 21:14, Warrior Within napisał:

i jeśli się zalicza to Fahrenheit''a) wiec na ich temat się nie wypowiem

F to raczej hybryda. Ja na swój użytek nazwałem ją adventure action (czyli przeciwieństwo action adventure). Taki też będzie Heavy Rain.




Trwa Wczytywanie