Kod źródłowy EVE Online w sieci - komentarz CCP

Zaitsev
2008/04/15 17:53

Gracze EVE Online przeżyli kilka nerwowych chwil, gdy w serwisach torrentowych pojawił się kod źródłowy klienta tej masówki. Studio CCP zapewnia jednak, że nie ma o co się martwić - dane ich klientów pozostają nienaruszone.

Dziś w serwisach torrentowych pojawił się kod źródłowy popularnego MMO, EVE Online. Na szczęście wyciek dotyczy jedynie kodu klienta, więc nie ma co liczyć na darmowe serwery tej gry. Kod źródłowy EVE Online w sieci - komentarz CCP

Sprawę nie omieszkało skomentować przedstawicielstwo studia CCP: "CCP jest świadome tego, że niektóre osoby weszły w posiadanie kodu źródłowego klienta EVE. Uzyskanie doń dostępu nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa gry. Osoby, które wejdą w posiadanie wspomnianego kodu nie zdobędą informacji na temat słabych punktów systemu czy błędów w zabezpieczeniach oraz nie stanowią jakiegokolwiek zagrożenia dla danych płatniczych naszych klientów".

Jak to zwykle w przypadku sieciówek bywa - zdobycie kodu klienta nie pozwoli na większe machlojki, bowiem wszelkie obliczenia i symulacje są wykonywane po stronie serwera. Aplikacja kliencka odpowiada jedynie za przesłanie, odbieranie i wyświetlanie odpowiednich danych.

GramTV przedstawia:

Osoba, która dopuściła się kradzieży kodu została już zidentyfikowana, a studio nie zamierza ujawniać jak doszło do popełnienia tego przestępstwa.

PS. Jeżeli ktoś gra w EVE, niech lepiej nawet nie sprawdza znalezionych w sieci torrentów. Wieść niesie, że w większości przypadków to CCP seeduje pliki i rejestruje IP leecherów. Jeżeli pokryją się one z IP jakiegoś gracza, to jego konto zostanie zbanowane. Ot niezbyt profesjonalna polityka studia...

Komentarze
25
Usunięty
Usunięty
18/04/2008 22:36
Dnia 18.04.2008 o 11:27, morthi napisał:

zapewne mowisz o tym artykule http://www.pcworld.pl/news/147118.html :)

nie, był inny, w którym była mowao Włochach i Szwajcari, o tym, że jedna z firm, która poluje na piratów, będzie pozwana przez oganizację zajmującą się prywatnością, ponieważ zbiera i rozpowszechnia adresy IP (daje firmom) i robi to także za pomocą programów P2P ...

Usunięty
Usunięty
18/04/2008 11:27

zapewne mowisz o tym artykule http://www.pcworld.pl/news/147118.html :)

Usunięty
Usunięty
18/04/2008 11:23
Dnia 16.04.2008 o 20:36, morthi napisał:

moglbys podrzucic ta dyrektywe/rozporzadzenie, na podstawie ktorej tak twierdzisz? czytalem jedynie o tym ze w tym tonie wypowiedzial sie parlament europejski co jak wiadomo nie jest rownoznaczne z powstaniem prawa :) co do wykradzionego kodu - faktem jest ze trinity jest bardzo nowoczesnym silnikiem i zainteresowani beda wiedziec co sobie z tego wyciagnac i w jaki sposob wykorzystac takie informacje

niestety nie mogę wygrzebać artykułu, google reader nie wyszukuje mi go, a nie pamiętam na jakiej stronie był, chyba na IDG.pl ale głowy nie dam, ale skoro ktoś (firma prywatna monitorjąca ochronę w sieci) chcą na podstawie tego pozwać firmę znajdującą się w szwajcarii ... dokładnie tematu nie śledzę, zacytowałem tylko artykuł, które czytałem ostatnio.




Trwa Wczytywanie