Sony jednak niewystarczająco przyłożyło się do ochrony PeCetowej wersji PlayStation Network. Jak firma sama przyznała, miało miejsce włamanie do systemu tego internetowego sklepu.

W oficjalnym oświadczeniu czytamy: "Dowiedzieliśmy się o możliwości nieautoryzowanego dostępu do danych osobowych przechowywanych w witrynie PLAYSTATION®Store w ramach usługi pobierania zawartości sieci PLAYSTATION®Network. Istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że hasła niewielkiej części użytkowników sieci PLAYSTATION®Network mogły zostać zmienione przez osoby nieuprawnione, umożliwiając dostęp do danych osobowych oraz korzystanie z funkcji portfela w witrynie PLAYSTATION®Store. Ponieważ w kontach PLAYSTATION®Network nie są wyświetlane całe numery kart kredytowych, potencjalny nieautoryzowany dostęp do konta PLAYSTATION®Network nie powinien naruszyć bezpieczeństwa karty kredytowej.
Podjęliśmy natychmiastowe działania w celu rozwiązania tego problemu. Bezpieczeństwo systemu zostało już przywrócone.
Sprawdziliśmy zakres nieautoryzowanego dostępu i zmian haseł, które mogły mieć miejsce przed zastosowaniem środków zapobiegawczych, i kontaktujemy się bezpośrednio z klientami, których może dotyczyć ten incydent. Zalecamy użytkownikom sieci PLAYSTATION®Network zalogowanie się w usłudze w celu sprawdzenia, czy problem nie dotyczy ich konta. Jeśli logowanie przy użyciu ustawionego hasła powiedzie się, oznacza to, ze problem nie dotyczy konta.
Więcej informacji można uzyskać, kontaktując się z działem obsługi klienta.
Przypominamy, że loginu oraz hasła nie należy ujawniać w korespondencji e-mailowej".
Jeżeli wszystko zostało już naprawione, to tylko powinszować sprawności w eliminowaniu problemu. Z drugiej strony warto posłuchać rady i sprawdzić, czy (miejmy nadzieję) aktualne hasło do konta PSN faktycznie działa.