Pełen tekst znajdziecie tutaj.
Bywa, że czasem w zapowiedzi i w betatestach nasi redaktorzy wykazują dużo optymizmu względem jakiejś gry, ale finalny produkt mocno przewartościowuje ich punkt widzenia. Nigdy nie wstydzimy się przyznać do takich błędów we wstępnej ocenie. Errare humanum est. Tak było i w wypadku MotoGP 07: finalna gra już tak nie zachwyca...