Niedawno BSkyB zakupiło prawa do nadawania relacji z Championship Gaming Series (CGS) na terenie Anglii. Celem imprezy jest wyłonienie najlepszych ze zwykłych graczy i umożliwienie im startu kariery "progamera", któremu sponsorzy płacą za "ownowanie" przeciwników.

"Pro-gaming osiągnął już poziom dorosłości i naturalną koleją rzeczy jest, że teraz pasuje on do programu rozrywkowego telewizji Sky. Obie te cechy sprawiły, że będziemy obecni na CGS. Wykorzystujemy doświadczoną ekipę realizatorską, która zazwyczaj zajmuje się relacjami sportowymi. Dlatego jesteśmy w stanie pokazać napięcie towarzyszące tym rozgrywkom tak, aby było ono przyswajalne dla szerszej publiczności" - powiedział Adrian Pilkington, jeden z dyrektorów sieci Sky.
Anglicy to jest jednak nadal mały kroczek - w Korei wyniki meczów StarCrafta podaje się w wieczornych wydaniach programów informacyjnych, a turniejowe zmagania śledzą całe rodziny. Niemniej inicjatywa godna pochwały, w Polsce nadal większym zainteresowaniem stacji cieszą się programy interaktywne z gadatliwymi prowadzącymi, którzy machają przed kamerą plikami banknotów. Ubaw po pachy...