Cofając się parę lat można sobie skojarzyć dużo ciekawych rzeczy, jeśli chodzi o serię Soldier of Fortune. Dokładna detekcja trafień i robiąca spore wrażenie brutalność... To były czasy! Wszystko dzięki starej, dobrej technologii GHOUL, dzięki której detekcja trafień była na tyle dokładna, że wirtualni wrogowie chwytali się za poszczególne części ciała, zależnie od tego, w co zostali
trafieni.

Na razie Activision nie wydało żadnego oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Więcej być może dowiemy się na zbliżających się targach E3, które przeważnie przynoszą odpowiedzi na najbardziej uwierające pytania. Miejmy nadzieję, że tak będzie i tym razem.