Jak twierdzą przedstawiciele Ubisoftu, Beowulf zrewolucjonizuje gatunek hack'n'slash. Gra oparta będzie na identycznie zatytułowanym filmie. Choć francuski gigant nie zdradził wielu szczegółów na temat samej rozgrywki, można domniemywać, że główny, a zarazem tytułowy bohater będzie musiał rozprawić się z potworem Grendelem, który terroryzuje miasta. Po jego śmierci pojawia się kolejny wróg - matka Grendela, pałająca żądzą zemsty. Tak bowiem prezentuje się akcja wspomnianego filmu, opartego na książce o tym samym tytule.

Grą zajmuje się ekipa odpowiedzialna za Ghost Recon Advanced Warfighter. Zobaczymy zatem, jak chłopaki od strzelaniny taktycznej sprawdzą się przy produkcji z gatunku hack'n'slash. O ile zapowiadaną 'rewolucję' można raczej włożyć głęboko między bajki (ileż to razy słyszeliśmy już takie głosy przed premierą), o tyle sam tytuł ma szanse stać się grą bardzo dobrą. Oczywiście jeśli wydawca obdarzy developerów stosowną ilością czasu na dopracowanie wszelkich szczegółów. A wiemy, że w przeszłości różnie z tym bywało, zwłaszcza jeśli chodzi o gry towarzyszące filmom.