Romero również zwiastuje koniec konsol

Domek
2007/04/10 15:24

Niewiele czasu minęło od konferencji HP, na której przedstawiciele branży PeCetowej zapowiadali rychły koniec konsol, a w podobnym tonie wypowiedziała się jedna z legend growego przemysłu - John Romero. Według niego konsole będą się musiały bardzo zmienić, żeby przetrwać walkę z PC.

Jak zauważył John Romero - znany większości graczy jako jeden z twórców Dooma i Quake'a - PlayStation 3 i Xbox 360 w szerszej perspektywie nie mają większych szans na zwycięstwo w walce z ciągle się ulepszającymi PeCetami. Jak zwykle w takich przypadkach głównym argumentem Johna były większe możliwości techniczne blaszaków i sukcesywnie taniejące podzespoły, dzięki którym już wkrótce będzie można złożyć maszynę potężniejszą niż PS3 czy X360 dużo mniejszym od zakupu konsoli kosztem. Romero również zwiastuje koniec konsol

"Konsole następnej generacji to aktualnie gorący temat, ale ich przyszłość nie rysuje się w zbyt różowych barwach, jeżeli spojrzeć na pojawianie się tanich wielordzeniowych procesorów do PeCetów i towarzyszące im wielkie zmiany, jakie dokonają się w PeCetowym biznesie w ciągu najbliższych 5 lat" - mówi Romero. Według niego to właśnie wielordzeniowość będzie niedługo tematem nr 1 w świecie elektronicznej rozrywki, a nowe konsole z jakiegoś powodu nie są nań dostatecznie dobrze przygotowane. "Moje przypuszczenie jest takie, że konsole będą albo musiały się bardzo zmienić, albo całkowicie znikną z rynku" - kończy swoje złowieszcze proroctwo Romero.

Parę ciepłych słów miał za to znany twórca dla nowej konsoli Nintendo. Według niego Wii ma bardzo duże szanse na sukces dlatego, że nie stara się być PeCetem i jest skierowane bardziej do okazjonalnych graczy niż do hardcore'owców. Pozostałe konsole będą się według niego musiały zmienić w coś bardziej przypominającego PeCeta niż tradycyjną maszynkę do grania, by spełnić zapotrzebowania rynku.

GramTV przedstawia:

Cóż pozostaje nam, szaraczkom, niemającym na koncie ani osiągnięc Romero, ani nawet jednego Ferrari... Siedzieć spokojnie i czekać na spełnienie się przepowiedni.

Komentarze
99
Usunięty
Usunięty
21/04/2007 17:09
Dnia 11.04.2007 o 09:47, Blizzard Beast napisał:

Tak, mam PeCeta, ba, nawet dwa, służą mi do pracy, ale na żadnym nie gram bo po co? Gry na nie mnie nie kręcą, dlatego mam konsole (tu już nie dwie, a aktualnie pięć). I na nich gram. Co z tego, że wychodzi dużo gier na PC jeśli mi nie odpowiadają?

A widzisz, ja mam to samo, tyle że z konsolami. Zaden tytuł na konsole mnie nie interesuje, więc po cholerę mam kupywać konsole, skoro mogę przeznaczyć tą kasę na modernizację PC i pograć w jedyne gry, które mnie interesują (czytaj strategie, cRPG, FPP, itd.). A czy wyjdzie mnie to drożej ? Na dłuższą metę raczej nie bardzo ;-).Dla mnie konsole mogłyby nie istnieć. Tym lepiej nawet byłoby dla PCtów, bo obecnie dzięki konsolom powstaje coraz więcej gier odmóżdżających. Kiedyś tego nie było.

Usunięty
Usunięty
21/04/2007 17:07
Dnia 13.04.2007 o 22:46, gram se napisał:

ludzie co wy tu mówicie jak wybulisz na kompa 3 tysie to ten komp starczy ci na conajmniej 5 lat a teraz za 6 tysi kupi kompa na conajmniej 6-7 lat a co kupisz konsole i co gry po 240 zł czasami więcej ja tez się zastanawiałem nad kupnem konsoli ale zrezgnowałem bo po pierwsze gry drogie jak nie wiem nkogo nie stac płaci 240 zł za gre bez przesady tak popatrzcie na taki kraj włochy gry na kosole po 20 euro to jest 80 zł a nie 240 zł ja by była taka cena gier to bym kupią po drugie tyczy sie XBOX 360 nie każdego satć płacic 140 zł za multi i jeszcze jedno sploszczenia gier ile w xbox 360 jest sploszczonych gier 3-4 może a na kompie prawie wsztkie które wychodziły w polsce po pojawieni się dx 10 to troche się zmieni

sluszna uwaga - na Xboxa nie ma praktycznie spolszczen ;)

Usunięty
Usunięty
21/04/2007 17:06
Dnia 21.04.2007 o 16:44, Blizzard Beast napisał:

> teraz to juz "czaje" wysztsko - jestes wyjatkiem znacznie odbiegajacym od reguly (5 konsol, > 2 PieCe)... > To że mam akurat dwa niczego nie zmienia - każdy z tu piszących pieca ma. Więc pisanie o tym, że jak się ma konsolę, to można na niej tylko grać, jest bzdurne, bo implikuje pozbycie się przy okazji nabycia konsoli pieca. A to jakiś absurd - peceta można złożyć (do pracy) za niewielkie pieniądze, a PS2 kosztuje jakąś smieszną kasę, którą każdy wysupła z oszczędności na składaniu peceta do pracy, a nie gier. Zakładam, że jak ktoś modernizuje peceta tylko po to, żeby pograć sobie w takiego np. Crysisa, to stać go także na zakup X360 bez specjalnego problemu.

tylko ze zeby kupic Xkloca, trzeba miec telewizor. A jak chcesz pograc tak calkiem przywoicie, to musi byc LCD, powiedzmy ~30". Kosztów takiego telewizora chyba nie musze wymieniac ;).i jeszcze jedna mala uwaga:

Dnia 21.04.2007 o 16:44, Blizzard Beast napisał:

Zakładam, że jak ktoś modernizuje peceta tylko po to, żeby pograć sobie w takiego np. Crysisa

nigdy tylko po to, przeciez ten zmodernizowany sprzet bedzie mu starczyl na kilka lat grania w nowe gry na przyzwoitych detalach ;)




Trwa Wczytywanie