W samo południe z graficznym rozbojem

Lucas the Great
2006/11/07 12:00

Mamy samo południe. Naczelny więc musi dalej zmagać się z zaczętym dwa tygodnie temu tematem. W ramach tej zaciekłej walki przeczytacie dziś między innymi o kilku starych grach, o kodzie ASCII, o rewolucji graficznej, tudzież zostanie delikatnie zasygnalizowana demaskacja pewnych szokujących faktów. Zapraszamy do lektury!

Jak zwykle nikt Wam nie każe zgadzać się z przedstawionym w tekście punktem widzenia. Można i nawet trzeba wygłaszać na forum własne opinie... Najpierw jednak wypadałoby zapoznać się z treścią felietonu:

Temat wymagań sprzętowych okazał się być rozległy jak pola popegeerowskie na Warmii. Dziś przyjrzyjmy się temu, jak sprawa wygląda w gatunku cRPG, który od niedawna przeżywa związany z grafiką gruntowny lifting.

GramTV przedstawia:

Pełen tekst znajdziecie tutaj

Komentarze
36
Usunięty
Usunięty
07/11/2006 22:06
Dnia 07.11.2006 o 16:58, Wo_Oc1ek napisał:

Jakie jest rozwiązanie ? Czy istnieje kompromis ? Czy zrezygnować z fajerwerków graficznych na rzecz lepszej historii, płynniejszej rozgrywki, większej ilości NPC ? Może jednak podejście maxymalnie realistyczne, aby pokazać graczowi otaczający go niby-świat jak najdokładniej, jest właściwe ?

Cały pic polega na tym że warto. Oczywiście, nie tylko na tym można poprzestać. Dla mnie główną zasadą w RPG-u jest postać i zasady świata, który nim steruje. Co z tego że gra fabularnie jest wypasiona jak nie ma odpowiedniej oprawy. Gram w "papierkowe" rpg od kilkuantu lat więc od kompa oczekuję innych wrażeń... połączenia tych dwóch:)

Usunięty
Usunięty
07/11/2006 22:05

zależy w co grają...... ja np w strategie (tury mile widziane) na konsolach brak, oraz klasyczne rpg (tury też mile widziane) z widokiem z lotu ptaka (może być swobodna kamera bez sztucznego debilizmu (np taka jak w neverwinterze) fpp/tpp za bardzo ograniczają widoczność). Jednym zdaniem interesujące mnie tytuły wychodzą wyłącznie na pc (dodatkowo lubię w starocie pograć (dobra gra nie starzeje się nigdy) więc na jednej konsoli by się nie skończyło, zwłaszcza że tv też by trzeba kupić bo ten co jest wiecznie wyświetla telenowele, opóźnione wiadomości (świeże są w necie) albo jakiś sport).

Michal256
Gramowicz
07/11/2006 21:53

Swojego czasu na starym sprzęcie grałem sporo w Morrowinda i również uważam że gra miała lekko zbyt duże wymagania. Jeśli chodzi o Bethesde - uważam że gra pod względem fabuły jest całkiem fajna, natomiast już serdecznie mam dość tego systemu levelowania Bethesdy. Za pierwszym razem jak uruchomiłem grę to wydawało się ciekawe, ale jak się trochę pogra to zaczyna się to robić po prostu nudne. Wracając do grafiki - na moim starym kompie (Duron 700, GF 2 MX/MX 400) gra chodziła beznadziejnie (jak pojawiły się jakieś opady albo zamieci to żeby w miarę komfortowo grać, musiałem to po prostu przeczekać). Teraz w przypadku Obliviona (Athlon 64 3000+, GF 6800 GS), gra chodzi lepiej niż na poprzednim sprzęcie Morek, ale wciąż uważam że jest to po prostu przegięcie.Pod względem bugów, to jak dotąd na szczęście nie miałem takiej sytuacji która by mnie zmuszała do użycia konsoli, czy zrąbany quest z powodu zbyt wczesnego wywołania rozmowy (chociaż jeszcze zbyt daleko w Oblivionie nie zaszedłem, jakoś bardziej mnie trzyma cały czas WoW), ale w kwestii technicznej gra niestety wciąż ma idiotyczne problemy z działaniem. Przede wszystkim crashe - Oblivion w ciągu dwóch dni crashnął mi się mniej więcej tyle samo co WoW w ciągu ostatniego roku (a tak się narzeka na produkcje Blizzarda). A z moich aktualnych doświadczeń z grafiką, jednego nie jestem w ogóle w stanie pojąć - jakim cudem, po tym ile włożyli w grafikę tej gry, mogli zostawić stary bug z deszczem przechodzącym przez chociażby strzeche? Rozumiem że mogło im coś nie wyjść w Morku, ale od premiery Morka minęło sporo czasu, to mogli coś zrobić w kierunku wyeliminowania starych błędów w nowej wersji ...A patch zamiast usuwać błędy to dodaje do pliku readme informacje na temat jakie pliki należy usunąć w Windowsie aby gra się nie crashowała, no to po prostu jakiś żart ...




Trwa Wczytywanie